Przejdź do głównej zawartości

Konkurs z audioteka.pl


WITAJCIE!

Jestem w trakcie sesji, dlatego też moja aktywność na blogu ucichła. Ale, ale! Mam dla Was niespodziankę. Dzięki uprzejmości audioteka.pl mam możliwość zorganizowania dla Was konkursu. Możecie wygrać audiobooka Karaluchy. O tej książce pisałam tutaj. Jeżeli ten tytuł Wam nie odpowiada, mam dla Was dobrą wiadomość, bowiem darmowe kody można wykorzystać do pobrania dowolnego audiobooka. Wszystkiego dowiesz się czytając dalej...

Do wygrania jest kod na audiobooka. Dzięki niemu możesz pobrać ze strony audioteka.pl książkę Karaluchy albo... dowolną wybraną przez Ciebie. Warunki uczestnictwa są proste:


1) Jeżeli jesteś obserwatorem albo czytelnikiem mojego bloga, to nie ma przeszkód, aby wziąć udział w tym rozdaniu
2) Odpowiedz w komentarzu pod tym postem na krótkie pytanie: 
- Jaka seria kryminalna jest Twoim ulubieńcem i dlaczego? 
3) Zostaw swój adres email!

Zasady konkursu:
  1. Organizatorem konkursu jest autorka bloga Herbatka z Książką.
  2. Fundatorem nagrody jest audioteka.pl
  3. Nagrodą w konkursie są cztery kody do pobrania audiobooków na stronie audioteka.pl
  4. Konkurs zostanie rozstrzygnięty za pomocą losowania.
  5. Biorący udział w konkursie zobowiązany jest do napisania komentarza pod postem konkursowym, z odpowiedzią na pytanie konkursowe [patrz pkt. 6] oraz adresem poczty email.
  6. Pytanie konkursowe brzmi:  Jaka seria kryminalna jest Twoim ulubieńcem i dlaczego? 
  7. Uczestnik konkursu może, ale nie musi być obserwatorem bloga Herbatka z Książką. Jeżeli jednak uczestnik konkursu jest obserwatorem ww. bloga, proszony jest o podanie nicka, pod jakim go śledzi. 
  8. Uczestnik powinien posiadać adres korespondencyjny na terenie Polski. 
  9. Konkurs trwa od  19.06.2013 - 26.06.2013
  10. Ze zwycięzcą konkursu autorka będzie się kontaktować drogą mailową.
  11. Wyniki konkursu zostaną podane do trzech dni od zakończenia konkursu.

Wszystkim Wam życzę powodzenia!
Pozdrawiam,
Klaudyna


Komentarze

  1. Bez wahania wskazuję serię Heninga Mankella o Kurcie Wallanderze. Dlaczego?
    Dlatego, że spędziłam z nią mnóstwo wspaniałego czasu i chętnie bym to powtórzyła.
    Dlatego, że każda książka tak samo mnie wciągała i zaskakiwała.
    Dlatego, że zaprzyjaźniłam się z Wallanderem i czasem brakuje mi go, gdy czytam inne kryminały.
    I dlatego, że była to pierwsza przeczytana przeze mnie seria z gatunku kryminałów skandynawskich i najzwyczajniej w świecie mam do niej ogromny sentyment. ;)

    pa-zajac@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. Cykl o Myronie Bolitarze jest moim ulubionym. Dlaczego? Każda książki posiada oddzielną historię, lecz są małe nawiązania do poprzednich części. Niezwykli bohaterowie, których wręcz nie da się nie lubić. Na dodatek wspaniała akcja. Niesamowite zakończenia.
    Każdy kto sięgnie po tą serię jest zachwycony. :>

    usamiA@poczta.fm

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem czytelniczką bloga, choć nie mam tu profilu. Mam nadzieję że to nie problem...
    Nieczęsto czytam serie ale z chęcią wspominam dwie książki z serii, której autorami jest Volker Klüpfel i Michael Kobr. Uwiodła mnie postać komisarza Kluftingera, osoby wyjątkowo gburowatej i dalekiej od wizji superbohatera. Kluftinger to już nieco starszy pan, który najchętniej nie ruszałby się ze swojego miejsca zamieszkania. Bardzo nie lubi jakichkolwiek zmian, ma bardzo konserwatywne poglądy, przez co ciągle wpada w tarapaty. To ten typ człowieka, który określenia "dyplomacja" czy "poprawność polityczna" ma za nic. Za jego sprawą kryminały mają wyjątkowo komiczny oddźwięk. Same zagadki kryminalne są tutaj tak samo ważne jak jego zycie prywatne. To miła odmiana od kryminałów z bohaterami, którzy zdają się nie mieć życia prywatnego... Wiem, że książek na jego temat powstało więcej, mam więc nadzieję, że kiedyś zostaną przetłumaczone.

    bono_pl@yahoo.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Mój ulubiony cykl to Millenium Larssona- za świetną intrygę, doskonałych bohaterów, napięcie i podbicie mody na kryminały.
    wiki03@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam dwie rownorzedne ulubione serie,
    Wlasnie Jo Nesbo o Harry'm Hole,oraz Eliota Pattisona i jego cykl
    o Shan Tao Yunie.
    O tym pierwszym wszyscy wszystko wiedza,wiec nie ma o czym pisac-dla mnie to prawdziwy krol skandynawskiego kryminalu!.
    Ciekawy jest ten drugi autor.Akcje swych ksiazek osadzil w egzotycznym dla nas Tybecie,a glownym bohaterem uczynil Chinczyka-kiedys jednego z najlepszych sledczych w Pekinie-ktory na skutek politycznych intryg trafia do lao gai (chinski rodzaj hitlerowskich oboziw koncentracyjnych).Autor tworzy znakomite kryminalne zagadki,czesto towarzysza im bardzo brutalne zbrodnie,podejrzanymi moga byc nawet buddyjskie bostwa-to nie zart! Wielkim atutem jest swietny jezyk literacki,rzadko spotykany w tego rodzaju literaturze.Wszystko to sprawia,ze jest to literatura znakomita-nie tylko w swoim gatunku!

    cototu@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Seria o losach doktora Davida Huntera, która rozpoczyna się w „Chemii śmierci”. Autor Simon Beckett stworzył oryginalną postać, dzięki niemu poznajemy tajniki antropologii sądowej. Opisy zbrodni są szczegółowe i drastyczne. Postępy w śledztwie również. Morderca i jego motyw trudny do rozpoznania dla czytelników – za to ogromny plus. Książki wciągają od pierwszej strony i tak już pozostaje aż do ostatniej :)
    e-mail: brunetka345@tlen.pl

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za przeczytanie mojej recenzji. ;)
Zachęcam do dyskusji na temat powyższego tekstu! *.*

Zobacz również:

Merida Waleczna (2012)

Tytuł: Merida Waleczna / Brave Premiera: 21 czerwca 2012 (świat), 17 sierpnia 2012 (Polska) Produkcja: USA Reżyseria: Mark Andrews, Brenda Chapman Scenariusz: Brenda Chapman, Irene Mecchi, Mark Andrews, Steve Purcell Reżyser dubbingu: Wojciech Paszkowski Dialogi w polskim dubbingu: Jakub Wecsile Bohaterowie: Merida – Dominika Kluźniak I Elinor – Dorota Segda Król Fergus – Andrzej Grabowski Lord Dingwall – Mieczysław Morański Lord MacGuffin – Sylwester Maciejewski Lord Macintosh – Krzysztof Kiersznowski Młody MacGuffin – Cezary Kwieciński Młody Macintosh – Jan Bzdawka Miałam dzisiaj tę przyjemność pójścia do kina ze swoją siostrzenicą. Mamy niedaleko – musiałyśmy tylko wyjść z domu, przejść kilka kroków, przez parking i... już byłyśmy na miejscu w mniej niż minutę. W tak doborowym towarzystwie, każda produkcja wychodzi jeszcze lepiej. A teraz, na świeżo po seansie opowiem Wam o Meridzie Walecznej , która porwała moje małe serduszko. Za

PS Kocham Cię - Cecelia Ahern

Cecelia Ahern od 2004 roku jest bestsellerową irlandzką pisarką. Jej debiutem była powieść PS Kocham Cię , która została także sfilmowana. Inne jej książki, to: Na końcu tęczy, Gdybyś mnie teraz zobaczył, Kraina zwana Tutaj, Dziękuję za wspomnienia, Pamiętnik z przyszłości. PS Kocham Cię na mojej półce czekało trochę ponad rok, ale wreszcie udało mi się znaleźć czas na nią i przede wszystkim ochotę. Wiele dobrego słyszałam na temat samej powieści, którą ceniono bardziej niż film powstały na jej podstawie. Ekranizację widziałam wcześniej i zrobiła na mnie duże wrażenie, dlatego zdecydowałam się na zakup tego tytułu. Jakie są moje wrażenia? Przekonacie się w dalszej części tekstu. Główną bohaterką jest Holly Kennedy, pogrążona w żałobie wdowa, która nie może dojść do siebie po śmierci swojego ukochanego. Mimo swojego młodego wieku, ma zaledwie trzydzieści lat, spotkała ją tak wielka tragedia. W swojej sytuacji na szczęście może liczyć na przyjaciół i kochającą rodzinę, ale

Duma i uprzedzenie - Jane Austen

Wydaje mi się, że większość z Was miała już do czynienia z tym tytułem, jakim jest: Duma i uprzedzenie . Nie pamiętam, szczerze powiedziawszy, czy oglądałam ekranizację tego romansu, ale wydaje mi się, że tak. Jednak jestem fanką filmów z Keirą Knightley, bo nadaje się do klasycznych postaci i ekranizacji typu Love Story . Ta powieść już dawno była w moich planach, jednak ciężko było mi się za nią zabrać. Kiedy już tego dokonałam, zatrzymałam się na początkowych stronach, gdyż moja cierpliwość została wystawiona na próbę. Tak, ciężko było mi się przyzwyczaić do poszczególnych postaci i ich stylu bycia. Dopiero po miesiącu odważyłam się powrócić do losów Elizabeth i jej rodziny. Ale, aby dokończyć tę książkę, musiałam odłożyć swoje dumę i uprzedzenie wysoko na półkę i się dobrze rozluźnić, żeby przyjąć historię na swoje słabe barki. Klasyka nigdy nie była moją faworytką. Zdecydowanie wolę współczesne powieści o lekkim zabarwieniu romansu. Oczywiście są pewne wyjątki, a swoje c