Przejdź do głównej zawartości

Jak mnie odnajdujecie? 1

Witam wszystkich. Jak może ktoś widział u mnie na FB, a także zauważył na blogu, w listopadzie nie pojawił się stos. Jak można łatwo się domyślić, jest to spowodowane brakiem jakiejkolwiek nowej pozycji u mnie w biblioteczce. Absolutnie mi to nie przeszkadza, wręcz przeciwnie - cieszy mnie to. Dlaczego? Mój czytelniczy zapał się w ogóle nie wypalił, jednak mam tyle książek u siebie, że muszę nadrobić własne już posiadane tytuły, a niekoniecznie skupiać się na zdobywaniu i kupowaniu nowych.  Jestem z siebie także dumna, że moje postanowienie na rok 2012 ciągle jest utrzymane, bowiem w ciągu ostatnich jedenastu miesięcy sama nie kupiłam żadnej powieści. To co prezentowałam Wam, to były egzemplarze recenzenckie albo prezenty od bliskich. 

Aktualnie mam dla Was dwie zaległe recenzje, które ukażą się niebawem na blogu. Czekałam tylko na baterie do aparatu, aby móc zrobić zdjęcia. Przyzwyczaiłam się do sposobu, w jaki publikuję recenzje, przez co każdy inny rodzaj jej umieszczania, wydałby mi się aktualnie dziwny i taki... pusty. Ale nie piszę tej notki, aby wylewać swoje dziwne żale, tylko by przedstawić Wam hasła, dzięki którym niektórzy trafili na mojego bloga. Takiego wpisu jak dotąd jeszcze nie miałam, więc jest to mała odmiana. Słowa kluczowe zbierałam przez jakieś dwa miesiące, wybierałam tylko te ciekawsze, żeby nie wypisywać wszystkiego... Podkreślam także, że hasła są oryginalne ;) A zatem, zaczynamy:
  • budowanie tkanki mięśniowej podręcznik
  • śmieszna ciotka
  • dziewczyna, która zjadła 2kg włosów - bardzo intrygująca sprawa
  • duże yci - ? 
  • herbata ramsey z biedronki opis - w sumie by się zgadzało, skoro nazwa bloga to: Herbatka  z książką
  • zdobi księgarskie regały 
  • cytaty na zakładki do książek
  • dziewczyńskiebajki na dobranoc - [słowa były połączone oryginalne]
  • tort katarzyna figura - nie wiem czy bym chciała taki tort, ale ten poniższy bardzo chętnie: 
  • tort na 1 urodziny w kształcie książki 
  • tort - chyba ktoś się uwziął na ten tort. ;)
  • tylko miłość i wiersze
  • misie pluszaki dla chłopaka 
  • misie me to you pluszak 
  • po co się kłócić, skoro można się całować -  i tutaj muszę się z tym zgodzić. ;) Ktoś miał świętą rację, tylko jakim cudem trafił właśnie do mnie, to już zostanie tajemnicą... 
  • tak to właśnie w życiu jest tekst piosenki 
  • dlaczego kobieta dogryza mężczyźnie - a to już takie trochę filozoficzne pytanie. Myślę, że jest to związane z naturą kobiety... ;)

  • cechy charakteru Meridy Walecznej - w tym przypadku mogę jedynie skierować do swojej recenzji tejże bajki. Może tam znajdzie się odpowiedź na zadane pytanie? 
  • rodzinka.pl woja na poduszki 
  • hannah ted - podejrzewam, że może chodzić tutaj o postać z TED'a. A o filmie pisałam tutaj
  • piosenka o burzy z filmu ted po polsku 
I to by było na tyle w podjętym przeze mnie temacie. Życzę udanego czytelniczego miesiąca i dużo prezentów od Mikołaja. ;)

Pozdrawiam, 
Klaudyna 

Komentarze

  1. "po co się kłócić, skoro można się całować" mnie się najbardziej to podobało i to z tortami. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ''dziewczyna, która zjadła 2kg włosów'' - Klaudyno, nie podejrzewałam Cię o coś takiego, a tu proszę! Jakich rzeczy ja się dowiaduję.. :D
    I jestem pozytywnie zaskoczona - ''ostatnich jedenastu miesięcy sama nie kupiłam żadnej powieści.'' - nie wiem jak wytrwałaś :D :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne te słowa kluczowe ;) Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  4. dziewczyna, która zjadła 2kg włosów to mój faworyt! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Niezły ubaw miałam podczas czytania tej notki. :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Te hasła są naprawdę rozbrajające. Nie mogę się nadziwić jak ludzie wchodzą poprzez wpisywanie ich na blogi książkowe - prawdziwa zagadka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Z niecierpliwością czekam na kolejne recenzje. :)
    Co do haseł - niektóre są mega! Nieraz zaglądam do tych, dzięki którym inni odnaleźli mojego bloga i przyznam szczerze, że nierzadko jestem w lekkim szoku. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne hasła. Ja też uwielbiam je czytać w swoich statystykach. Te co ciekawsze muszę zacząć spisywać :)

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Dziękuję za przeczytanie mojej recenzji. ;)
Zachęcam do dyskusji na temat powyższego tekstu! *.*

Zobacz również:

TRZY METRY NAD NIEBEM (2010)

HISZPANIA | MELODRAMAT/DLA MŁODZIEŻY | 2010 Z produkcjami Hiszpańskimi jeszcze w sumie nie miałam przyjemności się zapoznać. Jednak w ramach mojego postanowienia na ten rok, sięgnęłam po Trzy metry nad niebem , film, który jest ekranizacją powieści o tym samym tytule autorstwa Federico Moccia. Co prawda książki nie czytałam, ale ze względu na to, że nie mam jej w planach, skusiłam się na ten film. 

NIE ZAŚMIECAJ SWOJEJ BIBLIOTECZKI

Zawsze podziwiałam duże, bogate biblioteczki. Marzyłam również o swojej, która będzie miała wiele wartych zachodu dzieł w swoich zbiorach. Teraz jednak nieco się zmieniło. To nie tak, że przestałam zbierać książki, kupować, czy w ogóle lubić. Kilka ładnych lat od początku mojego książkoholizmu minęło i przyszedł czas na zmiany. Przede wszystkim, racjonalizm należy w życie wcielić. Ale jak?

WYPYCHACZ ZWIERZĄT | JAROSŁAW GRZĘDOWICZ

Zapewne każdą swoją opinię o książkach z opowiadaniami rozpoczynam tymi samymi słowami, a mianowicie: opowiadania to nie mój żywioł . Mimo to, dość często po tego typu formę literackiego wyrazu sięgam, co jest istnym zaprzeczeniem powyższych słów. Opowiadania stają się mi coraz bliższe i coraz bardziej mnie ciekawią, nawet (a może zwłaszcza?) takie, które zupełnie nie leżą w moim standardowym gatunku literackim. O Jarosławie Grzędowiczu słyszałam już wcześniej i dochodziły do mnie opinie, iż jego książki są dobre – a nawet bardzo dobre. Jednak dopiero wznowienie jego opowiadań z 2008 roku Wypychacz zwierząt , skusiło mnie do sięgnięcia po owy zbiór czego w ogóle nie żałuję. Przede wszystkim, nie czuje się podczas lektury tego, że kilkanaście lat minęło od premiery, a same opowiadania wydają się „na czasie” i aktualne. Grzędowicz w Wypychaczu zwierząt zaprezentował sporą próbkę swoich twórczych możliwości, bo aż 13 historii serwuje czytelnikowi, a każda z nich jest zupełnie inna. Są