Przejdź do głównej zawartości

OPOWIADANIA Z ZAKŁADKĄ | KAROLA KORMAN


Czy zawsze tak jest, że każdy czytelnik chce napisać swoją książkę? Czy każdy krytyk literacki chce przejść na drugą stronę barykady, aby znaleźć się w polu ognia? Opowiadania z zakładką, to pierwsza część opowiadań Karoli Korman, która swoje teksty z portalu internetowego opowi.pl, zapragnęła przenieść na papier.

Nie jestem fanką opowiadań i krótkich form, rzadko kiedy trafiają one w mój gust. Dlatego też, podczas lektury powyższego tytułu, towarzyszyły mi bardzo różne emocje. Jedne opowiadania były dla mnie zwyczajnie za słabe, zbyt powierzchowne, inne zbyt oczywiste i nie było dla mnie efektu zaskoczenia. Całe szczęście, wśród całości znalazły się takie perełki, które rozjaśniają Opowiadania z zakładką i nadają książce sens.

Karola Korman posługuje się zwyczajnym, lekkim stylem pisania, jest obiecująco, już widać przebłyski własnego stylu, ale wszystko to trzeba szlifować. Jej książkę można czytać w całości, jednym tchem, a można też sobie dawkować, aby poszczególne opowiadania sobie porozdzielać, gdyż są różne gatunkowo, wręcz skrajnie różne. Przy tekstach są opublikowane komentarze czytelników, z portalu literackiego, co udowadnia, że autorka ma swoich wiernych odbiorców, ciekawym zabiegiem są dodawane są wtrącenia Korman, robi to wrażenie bliskości z dziewczyną.


Nie jest źle, jest obiecująco, bo widać, że autorka lubi bawić się różnymi gatunkami, bawi się też emocjami ludzi, bo przy jednym opowiadaniu łzy cisnęły mi się do oczu. Z chęcią sięgnęłabym po kolejny tomik ;)

Za książkę dziękuję autorce ;) 

Komentarze

Zobacz również:

GRZECHU WARTA | AGATA PRZYBYŁEK

Pora na zwieńczenie trylogii Nie zmienił się tylko blond . Pomimo tego, iż seria Agaty Przybyłek umiejscowiona jest w Sosenkach, to każda z części jest zupełnie inna, ma odmienny klimat. Pierwsza jest iście komediowa, a kolejne są coraz poważniejsze i nieco bardziej stonowane w swoich żartach. A przynajmniej ja odczułam znaczącą różnicę, jednak nie twierdzę, iż jest to coś złego. Akcja książki Grzechu warta toczy się sześć lat po zakończeniu poprzednich wydarzeń bohaterów Sosenek. Tym razem główną postacią jest Agata, córka Iwony. Agata wraca na wakacje do rodzinnego domu, jednak okazuje się, iż nie ma tam dla niej za bardzo miejsca i po serii totalnie odjechanych i abstrakcyjnych wydarzeń, postanawia pojechać na przerwę wakacyjną na studiach, do dziadków. Jednak tam również nie potrafi znaleźć dobrych wibracji, a traktowanie jej przez babcię niczym małe dziecko, w niczym nie pomaga. Dziewczyna postanawia znaleźć pracę, a ogłoszenie na jakie natrafia jest, delikatnie mówiąc, niecodzie

LISTY OD ASTROFIZYKA | NEIL DEGRASSE TYSON

  Raz na rok mój mąż ma na moim blogu wpis specjalny, a to za sprawą książek o Astrofizyce Neila DeGrasse Tysona. Sama jeszcze nie zdecydowałam się na zapoznanie się z tytułami tegoż autora, być może jeszcze jest na to za wcześnie, jednak mój Z. Jest fanem nauki i ową nauką się interesuje. Dla niego lektura pozycji o kosmosie to nie lada gratka, dlatego też ucieszyłam się (tak samo jak i mąż), że od wydawnictwa Insignis mogliśmy otrzymać Listy od Astrofizyka . Nie przedłużam już bardziej, zostawiam Was z krótką opinią na temat powyższego tytułu. Listy od Astrofizyka to kolejna już książka Neila DeGrasse Tysona wydana przez wydawnictwo Insignis po Astrofizyce dla zabieganych , Kosmicznych zachwytach , i Kosmicznych rozterkach . Kolejny raz wydanie jest perfekcyjne. Ładna, twarda okładka, idealny rozmiar, a jeśli chodzi o ilość stron - znowu jest ich za mało. Tematyka oraz treść książki mocno odbiegają od poprzednich tytułów. Dostajemy w niej zbiór listów, korespondencji czy wpisów z

3 książki part III

Powracam do Was w niedziele z moim cyklem na temat trzech książek, które chciałabym przeczytać. Nie wiem jak Wam się on podoba, ale szczerze powiedziawszy, mnie w jakiś sposób pomaga. Przede wszystkim wiem teraz, na których książkach mi zależy bardziej, a na których mniej, systematyzuję i stopniuję swoje czytelnicze potrzeby. 3 KSIĄŻKI będą się pojawiać u mnie co tydzień w niedzielę, prawdopodobnie do końca sierpnia, ewentualnie września, kiedy kończą się moje studenckie wakacje. Ostatnio mało mnie u mnie i u Was na blogach, ale jest lato, wreszcie wychodzę z domu, w długich spodniach, chowając swoją schodzącą skórę. Mam jednak nadzieję, że choć trochę się opalę w te dwa - trzy miesiące i nie będę straszyć swoją bladością. ;) Odwiedzę Wasze blogi jak tylko się ogarnę, a planuję zrobić to jutro. Trzymajcie kciuki. Aktualnie czytam PS Kocham Cię , a raczej już kończę. I mam mieszane uczucia, chyba nieco więcej się spodziewałam po tej książce. A jakie są Wasze opinie na jej temat?