Przejdź do głównej zawartości

KAJAM SIĘ // 17.04.2016


Cisza. 
Ale nie spokój. 

Nie czytam. 
Prawie nie żyję. 




Ostatnio blog ten obchodził swoje piąte urodziny. Tak, piąte! A ja nic nie napisałam z tej okazji, nie wspomniałam. Mam dwie książki na konkurs z tej okazji. Oczywiście, konkurs się odbędzie, o to się nie martwcie. :) 

Kilka recenzji zaległych dla Was również posiadam. Nadrobię je w najbliższych tygodniach. Chciałabym, aby na blogu pojawiały się przynajmniej dwa posty tygodniowo. W poniedziałki i piątki. A jak się uda, to też w środy. I będzie też o filmach. Zdjęcia również się pojawią, bo lubię je robić. 


Muszę na nowo nauczyć się cieszyć fotografią. Nieraz o niej zapominam, a to ogromny błąd. A przede mną mała wycieczka, może uda mi się złapać kilka fajnych ujęć. W sumie aż cztery owocne dni przede mną, nie mogę się doczekać. 


Postaram się w tym tygodniu wrzucić filmik na YouTube. Mam nadzieję, że tęsknicie i z chęcią posłuchacie czegoś ode mnie :) Bo mam Wam wiele do powiedzenia. Już ponad trzy tysiące jest Was na YT. Cieszy mnie to bardzo!

Dzisiaj prawie usiadłam przed kamerą. Ale zrezygnowałam. Wrócę do tego jutro. Szpachlę na twarz nałożę i troszkę opowiem o książkach. 











Komentarze

  1. Jakie piękne zdjęcia <3
    Ja tęsknię za Twoimi filmikami na YT :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Czekam z niecierpliwością na posty i filmiki, wracaj szybko!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za przeczytanie mojej recenzji. ;)
Zachęcam do dyskusji na temat powyższego tekstu! *.*

Zobacz również:

1000 lat po Ziemi (2013)

USA | PRZYGODOWY/Sci-Fi | 2013 Przed obejrzeniem tej produkcji nie interesowałam się jej oceną oraz opiniami krążącymi po Internecie. Chciałam mieć wolny od interpretacji i ocen umysł. Sądzę, że wyszło mi to na dobre. Nie wiedziałam, czego mogę się spodziewać, na co nastawiać. Lubię być zaskakiwana przez twórców. Lubię, kiedy świat przedstawiony różni się od tego, w którym żyjemy. Jednak za fantastyką i filmami przygodowymi nie przepadam jakoś szczególnie, nieraz tylko robię dla nich wyjątek. Poznajcie moją opinię na temat: 1000 lat po Ziemi .

ILUZJONISTA | REMIGIUSZ MRÓZ

Ostatnio pisałam na blogu o Nieodnalezionej   Remigiusza Mroza, książce, która średnio przypadła mi do gustu, choć miała swoje zalety. Z tym autorem mam tak, że jedne powieści wciągają mnie bez reszty, a drugie są nieco dla mnie przesadzone. Kiedy dowiedziałam się o premierze Iluzjonisty , byłam troszkę podekscytowana, bowiem Behawiorysta bardzo przypadł mi do gustu, więc nowych przygód Gerarda Edlinga byłam niesamowicie ciekawa. Mam wrażenie, że Mróz w swoich książkach ma dwa oblicza. W jednych pokazuje postaci niezniszczalne, gdzie jest dużo scen przemocy, a w drugich zaskakuje niesamowitymi logiką i umysłem mordercy. Przy okazji dzisiejszej, najnowszej jego książki, mamy do czynienia z tym drugim aspektem, co mnie bardzo cieszy. Gerard Edling został wykładowcą na studiach, co może zaskakiwać, gdyż siedział w więzieniu. Został jednak uniewinniony, a jego winy zostały zapomniane i cofnięte. Niestety, sprawa sprzed lat do niego wróciła i musi wrócić do niej, pomóc w śledzt

Merida Waleczna (2012)

Tytuł: Merida Waleczna / Brave Premiera: 21 czerwca 2012 (świat), 17 sierpnia 2012 (Polska) Produkcja: USA Reżyseria: Mark Andrews, Brenda Chapman Scenariusz: Brenda Chapman, Irene Mecchi, Mark Andrews, Steve Purcell Reżyser dubbingu: Wojciech Paszkowski Dialogi w polskim dubbingu: Jakub Wecsile Bohaterowie: Merida – Dominika Kluźniak I Elinor – Dorota Segda Król Fergus – Andrzej Grabowski Lord Dingwall – Mieczysław Morański Lord MacGuffin – Sylwester Maciejewski Lord Macintosh – Krzysztof Kiersznowski Młody MacGuffin – Cezary Kwieciński Młody Macintosh – Jan Bzdawka Miałam dzisiaj tę przyjemność pójścia do kina ze swoją siostrzenicą. Mamy niedaleko – musiałyśmy tylko wyjść z domu, przejść kilka kroków, przez parking i... już byłyśmy na miejscu w mniej niż minutę. W tak doborowym towarzystwie, każda produkcja wychodzi jeszcze lepiej. A teraz, na świeżo po seansie opowiem Wam o Meridzie Walecznej , która porwała moje małe serduszko. Za