Przejdź do głównej zawartości

CO KRYJE MOJA BIBLIOTECZKA?



Cześć!

Dzisiaj zostawiam Was tylko z filmikiem. Ale nie byle jakim, gdyż zawiera on małą podróż po mojej skromnej biblioteczce. Jeszcze wiele w moich zbiorach trzeba zmienić, wiele książek muszę zdobyć, aby bardziej mnie satysfakcjonowały moje regały, gdyż na niektórych półkach jest istny misz-masz tematyczny.
Oczywiście nie narzekam, bo jestem bardzo zadowolona z tego co mam ;) Nie maruszę, tylko zapraszam do oglądania!



Komentarze

  1. Widzę kilka pozycji, których zazdroszczę :P Fajny filmik, bo zwięzły a treściwy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Imponujące widoki :) Jej, zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny blog :)) Obserwacja za obserwację? Zapraszam do mnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nie mogę! Ileż ciekawych pozycji kryje Twoja biblioteczka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super filmik, uwielbiam Twój kanał na yt :)

    OdpowiedzUsuń
  6. moja biblioteczka jest o wiele wiele mniejsza ponieważ większość książek wypożyczam :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj, może się nią podzielisz? :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Po pierwsze gratuluję filmiku, bo musiałaś włożyć dużo pracy w jego zmontowanie. Twoja biblioteczka jest tak ogromna w porównaniu do mojej... jestem na pocztku drogi, by to zmienić ;)
    ''Trafny wybór'' radziłabym Ci przenieść w inne miejsce, a tak to do niczego nie mogę się przyczepić ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. świetny blog
    obserwuję i liczę na rewanż
    www.zakladkaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Nominowałam Cię do Liebster Blog Award.
    www.zajkowskaczyta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Dziękuję za przeczytanie mojej recenzji. ;)
Zachęcam do dyskusji na temat powyższego tekstu! *.*

Zobacz również:

TRZY METRY NAD NIEBEM (2010)

HISZPANIA | MELODRAMAT/DLA MŁODZIEŻY | 2010 Z produkcjami Hiszpańskimi jeszcze w sumie nie miałam przyjemności się zapoznać. Jednak w ramach mojego postanowienia na ten rok, sięgnęłam po Trzy metry nad niebem , film, który jest ekranizacją powieści o tym samym tytule autorstwa Federico Moccia. Co prawda książki nie czytałam, ale ze względu na to, że nie mam jej w planach, skusiłam się na ten film. 

NIE ZAŚMIECAJ SWOJEJ BIBLIOTECZKI

Zawsze podziwiałam duże, bogate biblioteczki. Marzyłam również o swojej, która będzie miała wiele wartych zachodu dzieł w swoich zbiorach. Teraz jednak nieco się zmieniło. To nie tak, że przestałam zbierać książki, kupować, czy w ogóle lubić. Kilka ładnych lat od początku mojego książkoholizmu minęło i przyszedł czas na zmiany. Przede wszystkim, racjonalizm należy w życie wcielić. Ale jak?

WYPYCHACZ ZWIERZĄT | JAROSŁAW GRZĘDOWICZ

Zapewne każdą swoją opinię o książkach z opowiadaniami rozpoczynam tymi samymi słowami, a mianowicie: opowiadania to nie mój żywioł . Mimo to, dość często po tego typu formę literackiego wyrazu sięgam, co jest istnym zaprzeczeniem powyższych słów. Opowiadania stają się mi coraz bliższe i coraz bardziej mnie ciekawią, nawet (a może zwłaszcza?) takie, które zupełnie nie leżą w moim standardowym gatunku literackim. O Jarosławie Grzędowiczu słyszałam już wcześniej i dochodziły do mnie opinie, iż jego książki są dobre – a nawet bardzo dobre. Jednak dopiero wznowienie jego opowiadań z 2008 roku Wypychacz zwierząt , skusiło mnie do sięgnięcia po owy zbiór czego w ogóle nie żałuję. Przede wszystkim, nie czuje się podczas lektury tego, że kilkanaście lat minęło od premiery, a same opowiadania wydają się „na czasie” i aktualne. Grzędowicz w Wypychaczu zwierząt zaprezentował sporą próbkę swoich twórczych możliwości, bo aż 13 historii serwuje czytelnikowi, a każda z nich jest zupełnie inna. Są