Przejdź do głównej zawartości

STOS STYCZEŃ 2015 | PODSUMOWANIE CZYTELNICZE STYCZNIA


Dzień dobry!

Nadszedł czas podsumowań. Mam dzisiaj dla Was stos styczniowy, który okazał się całkiem spory. Przynajmniej jak dla mnie. 
Czas leci mi przez palce, ciągle obiecuję sobie poprawę i regularność pisania recenzji, ale... nie mam kiedy tego dokonać. Mam wielki stos zaległości, liczba ta boli moje oczy. Ale przyznam szczerze, że chyba łatwiej niekiedy mi się mówi o książkach. 

A teraz nie przedłużam, tylko przedstawiam Wam moje zdobycze styczniowe!


ZAKUPY WŁASNE 


KUMIKO.PL


S.J. WATSON Zanim zasnę 
Bo najpierw książka, później film. 
JULLIANNA BAGGOTT Nowa Ziemia | Nowy Przywódca 
Nową Ziemię już miałam okazję poznać jakieś dwa lata temu w wakacje. Słuchałam audiobooka wtedy i historia mi się spodobała. Ale postanowiłam zakupić książkę fizycznie, a razem z nią drugą część. RECENZJA NOWA ZIEMIA
KAROLINA KORWIN PIOTROWSKA Ćwiartka raz 
Zakup planowałam już długo, długo. Udało mi się kupić za 23 zł na stronie księgarni kumiko.pl
BEN SHERWOOD Charlie St. Cloud 
Uwielbiam film, dlatego pora na zapoznanie się z książką ;)
STEPHEN KING Podpalaczka 
Pierwsza książka tego autora, którą czytam i pierwsza, która znalazła się na mojej biblioteczce. Honorowy tytuł.
PHILIP PULLMAN Baśnie braci Grimm dla dorosłych i młodzieży
Odkąd dowiedziałam się o premierze tej książki, wiedziałam, że muszę ją mieć. I mam!

KSIĘGARNIA LOKALNA


GILLIAN FLYNN Zaginiona dziewczyna
Kolejny przypadek, kiedy muszę najpierw przeczytać książkę, aby zobaczyć film. A nie mogę się doczekać zarówno jednego jak i drugiego!
GAYLE FORMAN Wróć, jeśli pamiętasz
Książka zakupiona z bijącym sercem, gdyż byłam ciekawa, co takiego znajdę w środku. Wyszłam szybko z księgarni, bo Pani ekspedientka chciała mi zdradzić zakończenie!

EGZEMPLARZE RECENZENCKIE


ANNA TODD After. Płomień pod moją skórą
Dałam szansę literaturze erotycznej i to literaturze dla młodzieży. Nie zawiodłam się i już czekam na kwiecień i kolejny tom tej historii. Znak | Między słowami
RECENZJA AFTER. PŁOMIEŃ POD MOJĄ SKÓRĄ

CHRISTIAN PLOWMAN O krok za daleko
Książka zapowiada się bardzo ciekawie i mocno. Mam nadzieję, że da mi wiele wrażeń. BUSINES & CULTURE | MUZA

Tak się właśnie prezentuje mój stos. Jest przemyślany i każda z pozycji jest z "listy". No może oprócz After i O krok za daleko... Na moim kanale możecie zobaczyć filmik ze stosem styczniowym, także zapraszam Was serdecznie do oglądania. 





A dodatkowo, powyżej możecie zobaczyć książki, które przeczytałam w ubiegłym już miesiącu. Udało mi się przeczytać dziewięć, także jestem zadowolona z mojego wyniku ;)


A Wy przeczytaliście coś ciekawego w styczniu? A może macie jakieś wielkie plany czytelnicze na luty? Chwalcie się!

Komentarze

  1. Zazdroszczę tak wspaniałego wyniku i życzę miłego lutego! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zanim zasnę również mam w tym wydaniu i jestem tej książki szalenie ciekawa. Ogólnie super zdobycze, miłej lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja styczeń ukończyłam z wynikiem sześciu książek i najbardziej będę wspominać "Jillian Westfield wyszła za mąż" oraz "Zorkownię". Twój stosik jest zachwycający - przygarnęłabym go w całości. :)

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Dziękuję za przeczytanie mojej recenzji. ;)
Zachęcam do dyskusji na temat powyższego tekstu! *.*

Zobacz również:

GDYBYM MOGŁA KUPOWAĆ KSIĄŻKI, TO BYM SIĘ SKUSIŁA #4

Dzień dobry moi mili!Mam wrażenie, że w tym roku zrobiłam dla siebie najlepszą rzecz jaką mogłam zrobić, a mianowicie założyłam konto na Legimi. A końcem 2018 roku stworzyłam swój profil na Storytel. Te dwie decyzje zaowocowały u mnie zmianą stosunku do książek i ich formy. Dzisiaj nie będę pisać stricte o powyższych aplikacjach, wspomnę natomiast o kilku książkach, na które z chęcią bym się skusiła w najbliższym czasie, czyli mowa będzie o premierach książkowych. Jednym z moich postanowień na ten (jakże cudowny dla całego świata!) 2020 rok było nie kupowanie żadnych książek. I faktycznie owego postanowienia się trzymam, dlatego seria o interesujących mnie zapowiedziach książkowych nazywa się Gdybym mogła kupować książki, to bym się skusiła. Nie szukam aktualnie jakichś najlepszych ofert sprzedaży, nie śledzę wyprzedaży książkowych, w ogóle mnie nie kuszą promocje. Naprawdę. Jak wiem, że jakaś interesująca mnie książka ma premierę, w pierwszej kolejności sprawdzam Legimi. Jeżeli jest …

OFFLINE. JAK DZIĘKI ŻYCIU BEZ PIENIĘDZY I TECHNOLOGII ODZYSKAŁEM WOLNOŚĆ I SZCZĘŚCIE | MARK BOYLE

Nie da się nie zauważyć, że technologia zawłaszcza sobie naszą codzienność, że jesteśmy od niej uzależnieni. Z jednej strony spełnia ona swoją, chyba najbardziej promowaną, funkcję, czyli zbliża do siebie ludzi, którzy mogą się ze sobą kontaktować niezależnie od miejsca zamieszkania. Z drugiej jednak strony, oddala ona ludzi od siebie. Sama nie mogę patrzeć na to, jak ludzie zamiast ze sobą rozmawiać, wpatrują się w ekrany. Albo kiedy turyści zamiast korzystać z wypoczynku i przeżywać atrakcje, oglądać je własnymi oczami, np. w oceanarium, wszystko nagrywają i oglądają przez ekran telefonu. Po co?

Technologia to jedno, ale sama elektryczność w naszym życiu zakorzeniła się w tak oczywisty i bezpardonowy sposób, że nie wyobrażam sobie przetrwania bez niej. Tak, przetrwania. Mogłabym odciąć się na kilka dni od energii, technologii, ale byłaby to forma rozrywki, wyciszenia tudzież zebrania myśli, a nie sposób na nowe życie. A jednak znalazł się człowiek, który postanowił skończyć z typow…

UNORTHODOX (2020)

Po naszej rewelacyjnej, choć nie łatwej przygodzie z serialem Niemożliwe, skusiliśmy się z mężem na obejrzenie Unorthodox, o którym jest dość głośno ostatnio. Tym razem serial ma cztery odcinki, więc można całość zobaczyć w jeden – dwa wieczory.

Nie było łatwo, powiem szczerze. A jest to związane z tematyką, jaką podejmuje produkcja. Jednak postanowiliśmy z mężem przebrnąć przez serial, bowiem uznaliśmy, że dla prawdy warto się czasem lekko pomęczyć. Tak, serial Unorthodox jest inspirowany prawdziwymi wydarzeniami opisanymi w książce Deborah Feldman o tym samym tytule. Jak się po czasie okazało, słowo inspiracja jest dość kluczowe, co zdecydowanie może być ogromnym minusem całości.

Główna bohaterka Estera ucieka z Nowego Jorku od swojego męża, od społeczności ortodoksyjnych Żydów, w której żyje. Trafia do Berlina, gdzie spotyka otwartych ludzi ze szkoły muzycznej i dostaje od nich całe mnóstwo pomocy. Serial charakteryzuje się masą zbiegów okoliczności, bo nie da się ukryć, główna b…