Przejdź do głównej zawartości

SARGON. WYBRAŃCY INANNY


























KRZYSZTOF MILCZAREK | SARGON. WYBRAŃCY INANNY | INSTYTUT WYDAWNICZY ERICA

Literatura polska mająca w sobie wiele z mitologii? To przecież nie dla mnie! A jednak Krzysztof Milczarek wzbudził we mnie zainteresowanie wykreowanym przez siebie światem, wojnami i bogami, a przede wszystkim zaskoczył mnie tym, że to, co przeczytałam, naprawdę mi się spodobało.  


Sargon. Wybrańcy Inanny, to książka, która ma w sobie naprawdę wiele bogów, co kojarzy się zdecydowanie z mitologią. Poniekąd tytuł ten przedstawia ludzi jako pionki w rękach owych władców mórz, lądów czy wojen, pokazuje, że ludzie są narzędziami, aby wygrać ich pojedynki. Bardzo negatywna ta wizja, prawda?

Główny bohater (a tak naprawdę jeden z głównych postaci), którego imienia czytelnik nie zna, pewnego dnia spotyka na swojej drodze piękną kobietę, śpiącą kobietę, której wdzięki go kuszą i podniecają. Okazuje się, iż jest to bogini miłości i wojny, Inanna, która postanowiła zaopiekować się młodzieńcem i zapewnić mu lepsze życie. Stał się on Wybrańcem. Chłopak z chęcią przystał na jej propozycję, co nie do końca spodobało się jego ojcu, i rozpoczął nowy etap w swoim życiu, dzięki czemu wspinał się coraz wyżej po szczeblach władzy. Jednak nie ma nic za darmo, mężczyzna musi służyć swojej pani i spełniać jej rozkazy, raz te przyjemniejsze, a raz bardziej okrutne.

Krzysztof Milczarek stworzył interesujący świat, w którym nie brak walk, podłości i chęci zemsty. Nie zostało to na szczęście zbyt obszernie ukazane, a sceny walk zostały ograniczone do wystarczającego minimum, za co jestem wdzięczna. Autor posługuje się lekkim piórem jak również dysponuje rozbudowaną wyobraźnią i kreatywnością. W książce znajduje się wiele bogów, mających po kilka imion, a także słowa, które nie występują w naszym języku. Aby w tym wszystkim się połapać służy czytelnikowi słowniczek na końcowych stronach.

Jak dla mnie, ogromną zaletą tego tytułu jest narracja trzecioosobowa, bezpośrednia. Cała historia opowiadana jest przez potomka głównego bohatera. Czas w książce mija bardzo szybko, na zaledwie jednej stronie może minąć około 10 lat, co może świadczyć o szybkim tempie powieści oraz jej wartkiej akcji.


Sargon. Wybrańcy Inanny, to tytuł, który mnie pozytywnie zaskoczył i umilił mi kilka czytelniczych dni. Było to moje pierwsze spotkanie z twórczością Krzysztofa Milczarka i mam nadzieję, że jeszcze przeczytam jakieś książki tego autora. Może nawet w tym samym klimacie.  




Za książkę dziękuję Instytutowi Wydawniczemu Erica

Komentarze

  1. Lubie książki na pograniczu mitologii :) skoro ta taka jest to z chęcią przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Książki w klimacie mitologii... Lubię to i na pewno będę na ten tytuł polować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam książki, które mają odniesienia do mitologii. A po Twojej recenzji tym bardziej mam ochotę ją przeczytać. Mam nadzieję, że uda mi się ją znaleźć w jakiejś bibliotece :).
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie
    Książkowe Wyzwania

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Dziękuję za przeczytanie mojej recenzji. ;)
Zachęcam do dyskusji na temat powyższego tekstu! *.*

Zobacz również:

STATYSTYCZNIE RZECZ BIORĄC | JANINA BĄK

Do książki Janiny Bąk przymierzałam się od marca, jeszcze przed jej premierą. Jestem właśnie z tych opornych matematycznie, jednak zawsze statystyka była moim ulubionym działem, z którego mogłam sobie podciągnąć ocenę. Uff, na szczęście to już za mną. Skusiłam się na Statystycznie rzecz biorąc. Czyli ile trzeba zjeść czekolady żeby dostać Nobla , jednak lektura musiała nieco poczekać na swoją kolej. Musiałam chyba nabrać zaufania do autorki, polubić się z nią i dojrzeć do decyzji. Ostatecznie sięgnęłam po powyższą książkę dosyć spontanicznie, bowiem zaczęłam ją czytać córce do snu i praktycznie większość treści poznawałam czytając na głos. Polubienie się z Janiną Bąk na jej Instagramie i pokochanie jej poczucia humoru nie było zbyt trudne. Uwielbiam ją, jest niesamowicie inteligentną babką. Dlatego też wiedziałam, że czytanie Statystyki będzie i pożyteczne i zwyczajnie… przyjemne. I się nie myliłam. Autorka potrafi rozbawić czytelnika, przy okazji rzuca trafne spostrzeżenia na tema

AKCJA CZYTELNICZA CZYTAJ.PL

Kolejny raz wystartowała akcja czytelnicza Czytajpl, w tym roku jej hasłem przewodnim jest Znowu czytam!  Przez cały listopad na platformie Woblink jest dostępnych dwanaście darmowych książek, do posłuchania i/lub poczytania. 12 tytułów, to naprawdę dużo i jest w czym wybierać.  Sama bardzo lubię tę akcję, bo zawsze jestem w stanie znaleźć coś ciekawego dla siebie, a nawet - tak jak w zeszłym roku - odnaleźć genialny tytuł, w tym przypadku mam na myśli Chrobot Tomka Michniewicza. I na tę edycję również liczę, mam nadzieję, że wśród poniższej listy przesłucham coś ciekawego.  Jakub Ćwiek „Topiel” (Wydawnictwo Marginesy) Wojtek Drewniak „Historia bez cenzury 5. I straszno, i śmieszno – PRL” (Wydawnictwo Znak)  Paulina Hendel „Strażnik” (We Need YA)  Mikołaj Łoziński „Stramer” (Wydawnictwo Literackie)  Karolina Macios „Czarne morze” (Wielka Litera)  Andri Snær Magnason „O czasie i wodzie” (Karakter)  Jakub Małecki „Horyzont” (Wydawnictwo SQN)  Robert Małecki „Zadra” (Czwarta Strona)  Rem

CHWILOWA ANOMALIA. O CHOROBACH WSPÓŁISTNIEJĄCYCH NASZEGO ŚWIATA | TOMASZ MICHNIEWICZ

Po moim zeszłorocznym odkryciu i przesłuchaniu Chrobotu Tomasza Michniewicza, nie mogłam nie skusić się na Chwilową anomalię tegoż autora. Jak grzyby po deszczu wydawane są książki o tematyce pandemicznej, bo to chwytliwe jest, głośne, ale ja nadal staram się trzymać od nich z daleka. Czytałam jedynie Pandemię. Raport z frontu Pawła Kapusty, bo wiedziałam, że ta książka będzie dobra i rzetelna. W tym przypadku również wierzyłam, iż Michniewicz nie napisze niczego dla głośnego tytułu, aby złapać więcej czytelników. Chwilowa anomalia. O chorobach współistniejących naszego świata nie jest książką oczywistą, bo rozmowy przeprowadzane z zaproszonymi rozmówcami, profesorami, specjalistami i ekspertami w swoich dziedzinach nie są stricte pandemiczne, choć ostatecznie do tego tematu dążą. Jest to mądra książka, otwierająca oczy i tłumacząca wiele kwestii z ekonomi, technologii czy ze świata polityki. Dla mnie bardzo wartościowymi rozmowami były te z instruktorem psychologii konfliktu, Jacki