Przejdź do głównej zawartości

Omen | David Seltzer [przedpremierowo]


Kto by chociaż nie kojarzył filmu Omen? Przyznać się ;) Osobiście nigdy nie miałam okazji obejrzeć go w całości, mam w głowie jedynie jego fragmenty. Kiedy tylko dostałam szansę przeczytania książki autorstwa scenarzysty powyższej produkcji, nie zawahałam się ani przez chwilę. Uznałam, że najpierw zapoznam się z wersją pisaną, a później nadrobię film.

Czasem staranie się o dziecko może być czymś ciężkim, a poronienia bólem nie do opisania. Dlatego też, kiedy Jeremy Thorn, amerykański ambasador w Wielkiej Brytanii, dowiedział się, iż jego żona urodziła martwe dziecko, załamał się. Dostał jednak od losu kolejną szansę, bo w tym samym momencie, kiedy jego syn umarł, sierotą został inny noworodek. Pragnienie potomstwa może być znamienne w skutkach, ale tym razem podmienienie dzieci mogło być jedynym słusznym wyborem.
Do czwartego roku życia było dobrze. Damen był ślicznym i miłym, choć małomównym i wycofanym chłopcem. Później jego kontakt z rodzicami ograniczył się do zbędnego minimum, a pieczę nad nim przejęła nowa, bardzo specyficzna opiekunka.
Odkrycie, że z własnym dzieckiem dzieje się coś złego, nie jest łatwe, ale z tym właśnie musieli się zmierzyć Katherine i Jeremy Thorn. Na dodatek, wokół rodziny zaczął węszyć pewien fotograf, który na swoich zdjęciach zobaczyć dziwne zjawisko, niczym błąd światłoczułej emulsji. Obrazu tej sytuacji dopełnia ekscentryczny, niemal bredzący ksiądz, który będzie chciał ostrzec pana ambasadora.


Omen, to taki klasyczny horror, którego się nie boimy, przez który wyjście w nocy do toalety nie jest istną walką o życie. To powieść, która przeraża w inny sposób, zostaje w środku i ją się czuje tak wewnętrznie. Autor, Dawid Seltzer, ma sprawne pióro i potrafi budować napięcie, ale samą powieść czyta się raczej lekko, bez podskakiwania w międzyczasie i reagowania na każdy szmer na zewnątrz. Lekturze towarzyszy niepewność, a czytelnik jest zaangażowany w stu procentach w wydarzenia i niecierpliwi się, jak losy głównych bohaterów się potoczą. Osobiście nie wiedziałam jak wszystko się skończy, dlatego byłam bardziej zaangażowana w treść, co mnie tylko umocniło w przekonaniu, że zasada najpierw książka – później film, jest bardzo dobra.
Podsumowując, Omen, to wciągająca i poruszająca książka. Nie jest to typowy horror, wywołujący jedynie strach u czytelnika, ale angażuje jego zmysły i niejednokrotnie zaskakuje. Czyta się dobrze, a co najważniejsze, zachęca do zapoznania się z wersją filmową.

Premiera: 17.10.2018

Komentarze

  1. Filmu nie kojarzę, ale ja minimalnie oglądam produkcje telewizyjno-kinowe. Książka bardziej mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Klimat książki i filmu to zdecydowanie me gusta :D Z pewnością przeczytam.

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Dziękuję za przeczytanie mojej recenzji. ;)
Zachęcam do dyskusji na temat powyższego tekstu! *.*

Zobacz również:

TRZY METRY NAD NIEBEM (2010)

HISZPANIA | MELODRAMAT/DLA MŁODZIEŻY | 2010 Z produkcjami Hiszpańskimi jeszcze w sumie nie miałam przyjemności się zapoznać. Jednak w ramach mojego postanowienia na ten rok, sięgnęłam po Trzy metry nad niebem , film, który jest ekranizacją powieści o tym samym tytule autorstwa Federico Moccia. Co prawda książki nie czytałam, ale ze względu na to, że nie mam jej w planach, skusiłam się na ten film. 

NIE ZAŚMIECAJ SWOJEJ BIBLIOTECZKI

Zawsze podziwiałam duże, bogate biblioteczki. Marzyłam również o swojej, która będzie miała wiele wartych zachodu dzieł w swoich zbiorach. Teraz jednak nieco się zmieniło. To nie tak, że przestałam zbierać książki, kupować, czy w ogóle lubić. Kilka ładnych lat od początku mojego książkoholizmu minęło i przyszedł czas na zmiany. Przede wszystkim, racjonalizm należy w życie wcielić. Ale jak?

PS Kocham Cię - Cecelia Ahern

Cecelia Ahern od 2004 roku jest bestsellerową irlandzką pisarką. Jej debiutem była powieść PS Kocham Cię , która została także sfilmowana. Inne jej książki, to: Na końcu tęczy, Gdybyś mnie teraz zobaczył, Kraina zwana Tutaj, Dziękuję za wspomnienia, Pamiętnik z przyszłości. PS Kocham Cię na mojej półce czekało trochę ponad rok, ale wreszcie udało mi się znaleźć czas na nią i przede wszystkim ochotę. Wiele dobrego słyszałam na temat samej powieści, którą ceniono bardziej niż film powstały na jej podstawie. Ekranizację widziałam wcześniej i zrobiła na mnie duże wrażenie, dlatego zdecydowałam się na zakup tego tytułu. Jakie są moje wrażenia? Przekonacie się w dalszej części tekstu. Główną bohaterką jest Holly Kennedy, pogrążona w żałobie wdowa, która nie może dojść do siebie po śmierci swojego ukochanego. Mimo swojego młodego wieku, ma zaledwie trzydzieści lat, spotkała ją tak wielka tragedia. W swojej sytuacji na szczęście może liczyć na przyjaciół i kochającą rodzinę, ale