Przejdź do głównej zawartości

POŁĄCZENI


Książki o tematyce erotycznej cieszą się bardzo dużym powodzeniem. Sama ostatnio po tego typu powieści sięgam, raz tego żałując, a raz nie. Tym razem miałam do czynienia z kolejną książką Laurelin Paige, czyli Połączeni. Uwolnij mnie.


Fabuła nie jest zbyt skomplikowana. Mamy dojrzałą kobietę, Gwen, która skupia się przede wszystkim na swojej pracy. Raczej nie posiada życia poza nią i nie wydaje się narzekać na ten stan rzeczy. Oczywiście do czasu, aż na jej drodze staje on, przystojny JC. Mężczyzna daje jej propozycję nie do odrzucenia, i tak, chodzi o seks.


Cieszy mnie bardzo to, że autorka nie skupia się tutaj na samych zbliżeniach Gwen z JC, tylko postanowiła rozbudować świat dookoła głównych bohaterów. Mamy więc dość interesującą historię Gwen i jej rodziny, a także rozterki na temat miłości, oczywiście.

Akcja książki Połączeni. Uwolnij mnie toczy się w tym samym świecie co w serii Uwikłani tejże autorki. Dlatego też niektóre osoby czy też wątki się powtarzają. W żaden sposób nie jest to nudne, wręcz przeciwnie, gdyż można dostrzec daną sytuację z nieco innej strony. Ogólnie Paige bardzo ciekawie pisze i lekko się to czyta, jednak nie jest ona mistrzynią ambitnych powieści. Stara się kobieta napisać coś, co miałoby być głębsze i powinno szokować czytelniczkę, jednak nie udaje jej się to do końca. Autorka intryguje, próbuje i znajduje ciekawe ścieżki i rozwiązania akcji dla bohaterów.

Osobiście jestem ciekawa kolejnej części z serii Połączeni i tego, co Laurelin Paige wymyśliła dla swoich bohaterów. Mam nadzieję, że nieco namiesza i nie będzie tak kolorowo i słodko jak to nieraz u niej bywa...



Komentarze

Zobacz również:

GWAŁT POLSKI | MAJA STAŚKO, PATRYCJA WIECZORKIEWICZ

„Wciąż w różnych grupach społecznych pokutuje przekonanie o tym, że ofiara gwałtu musiała sprowokować sprawcę, że bitej żonie najwyraźniej odpowiada związek z oprawcą albo że dziecko musiało sobie zasłużyć na solidne lanie. Moc tych stereotypów zdaje się nieco słabnąć, jednak wciąż są istotną siłą kształtującą poglądy dużej części społeczeństwa. Trudno się zatem dziwić, że ofiary zgwałceń czy przemocy w rodzinie z tak dużym oporem opowiadają o tym, co je spotkało, lub nie mówią o tym wcale.” * Niekiedy mam tak, że po lektury sięgam bardzo spontanicznie, pod wpływem impulsu, a potem okazuje się, że był to strzał w dziesiątkę. Tak właśnie było tym razem, bo widocznie potrzebowałam trudnego społecznie tematu, na dodatek z naszego podwórka, dzięki któremu można się zdołować i przekonać, że w razie problemów, prawo nie stoi po naszej stronie – po stronie kobiet, oczywiście. Gwałt polski Mai Staśko i Patrycji Wieczorkiewicz, to poruszający emocjonalne struny czytelnika reportaż o przemocy

WIEDŹMA | ANNA SOKALSKA

Ten rok zaczęłam od bardzo ciekawej serii Anny Sokalskiej, w której jest i słowiańsko i diabelsko czy anielsko. Jednak wizja nieba czy czyśćca nie wygląda standardowo, tak, jak mogłoby się zwykłemu śmiertelnikowi wydawać. Cykl Opowieści z Wieloświata jest bardzo specyficzny i wielokrotnie zaskakujący, bo nie można być niczego pewnym w stu procentach. W Wiedźmie , czyli pierwszym tomie, są dwie główne bohaterki, Nina oraz Jasna. Ninę poznajemy w momencie, kiedy jest zwykłą śmiertelniczką, ale po krótkim czasie ginie i trafia do świata pomiędzy. Jednak na skutek pewnych wydarzeń wraca do świata żywych, w nieco zmienionej formie. Wraca też nie sama, bo towarzyszy jej mężczyzna, Dawid, który wcześniej również był jej znajomym za życia, a teraz muszą odnaleźć się w nowej sytuacji. Jasna natomiast nagle budzi się w nieznanym dla siebie miejscu i, jak się okazuje, świecie, bowiem o kilkaset lat późniejszym od tego, w którym dotychczas funkcjonowała. Na swojej drodze znajduje Ninę i Dawida, k

TOP KSIĄŻKI 2020 ROKU, CZĘŚĆ 2

Lepiej późno niż wcale, prawda? Mam wrażenie, że już wszyscy pożegnali kochany 2020 rok, zrobili szybko podsumowania książkowe, aby zakończyć tamten okropny, dwunastomiesięczny rozdział. Ja ten rozdział zakończę dzisiaj. Przypominam jeszcze o tym, że pierwszą część podsumowania czytelniczego, czyli top książek pierwszej połowy 2020 roku znajdziecie już na moim blogu, teraz zabieram się za podsumowywanie drugiego półrocza. Lista, którą chcę się z Wami podzielić zawiera 10 pozycji, z których tylko 4, to beletrystyka i uważam to za swój czytelniczy sukces i mam nadzieję, że ten trend się u mnie utrzyma. Kolejna rzecz, z której właśnie zdałam sobie sprawę jest taka, że aż 9 z 10 pozycji, to książki polskich autorów, co jest dla mnie wciąż zaskakujące, jednocześnie cieszę się, że przekonałam się do pisarzy z naszego rodzimego podwórka, bo jest co czytać i jest się kim chwalić ;) Dodatkowo, zaledwie 3 z 10 tytułów otrzymałam w ramach współpracy recenzenckiej, co też jest dla mnie dobrym w