Przejdź do głównej zawartości

SEKSUALNE ŻYCIE POLAKÓW. CO ROBIMY, KIEDY NIKT NIE PATRZY | MAGDA MIEŚNIK, PIOTR MIEŚNIK


Po bardzo dobrze napisanych i opisanych Prostytutkach, nie miałam ani chwili zwątpienia czy sięgać po kolejny reportaż Magdy i Piotra Mieśników. Autorzy w swojej nowej książce pokazują bardzo intymne sceny z życia swoich rozmówców, którzy zdecydowali się zaprosić ich do sypialń, chociaż niektórym z bohaterów właściwie sypialnia do niczego nie jest potrzebna.

Książka Seksualne życie Polaków. Co robimy, kiedy nikt nie patrzy nieco mnie zmyliła tytułem, a raczej podtytułem, bo na pewno nie użyłabym stwierdzenia „co robimy, kiedy nikt nie patrzy”, bo autorzy nie skupiają się na małżeńskich alkowach, a raczej na różnych predyspozycjach seksualnych swoich rozmówców, a tylko u małej części chodzi o to, aby nikt nie patrzył. Moim wnioskiem z lektury jest to, że niektórzy ludzie właśnie chcą być oglądani podczas zbliżeń, a inni chcą na te zbliżenia patrzeć.

Powyższy reportaż wciągnęłam bardzo szybko i miałam ciężko się od niego oderwać. Być może obudził się we mnie instynkt podglądacza, bo ciekawiło mnie zwyczajnie to, jak owe życie seksualne wygląda u innych, intrygowały mnie wszystkie opisane perwersje, które są mi bardzo dalekie. Książkę traktowałam jako ciekawostkę socjologiczną, ale też źródło wiadomości o tym, jak wygląda biznes pornograficzny w naszym pięknym kraju oraz jak działają kluby dla swingersów ogólnie, a także aktualnie, podczas pandemii.

Sami autorzy ostrzegają, że w Seksualnym życiu Polaków niektóre sceny i opisy mogą być odrzucające i ja to potwierdzam. Można ewentualnie niektóre rzeczy ominąć, bo całość jest naprawdę warta uwagi. Żadnego z opisanych przypadków nie sklasyfikowałam jako „dziwne” ale już jako „ciekawe” owszem, niejednokrotnie też ludzie mnie zaskakiwali. Z jakiegoś powodu miałam też podejście, że fajnie, iż niektóre „dziwności” i preferencje seksualne są aranżowane, aby osoby zainteresowane dobrze się bawiły i ewentualnie nikogo nie napastowały swoimi nietypowymi zachowaniami.

Kolejny raz się nie zawiodłam na reporterskim duecie Mieśników. Jeżeli jesteście ciekawscy, tak jak najwidoczniej ja jestem, i lubicie dowiadywać się smaczków z życia innych ludzi, na pewno będzie to idealna lektura dla Was. Na pewno jest intensywniej niż w Prostytutkach, chociaż i one do łatwych książek momentami nie należały. W Seksualnym życiu Plaków jest bardzo intymnie ale niekoniecznie kameralnie i na to trzeba się w znacznym stopniu nastawić.

 

Komentarze

  1. Bardzo ciekawa jestem tej książki. Nie czytałam jeszcze "Prostytutek", ale w planach mam obie. Zaciekawilaś mnie pisząc o tych niektórych szokujących fragmentach... Ale myślę, że skoro to książka o seksualności, to trzeba być otwartym, a niestety gro Polaków wciąż tkwi w średniowieczu jeśli chodzi o te tematy i wstydzi się rozmów o seksualności, a co dopiero książek.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakoś nie przekonuje mnie ta lektura. Może dlatego, że nie chcę wiedzieć, co lubią robić inni ludzie w swoich sypialniach czy publicznych toaletach ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za przeczytanie mojej recenzji. ;)
Zachęcam do dyskusji na temat powyższego tekstu! *.*

Zobacz również:

1000 lat po Ziemi (2013)

USA | PRZYGODOWY/Sci-Fi | 2013 Przed obejrzeniem tej produkcji nie interesowałam się jej oceną oraz opiniami krążącymi po Internecie. Chciałam mieć wolny od interpretacji i ocen umysł. Sądzę, że wyszło mi to na dobre. Nie wiedziałam, czego mogę się spodziewać, na co nastawiać. Lubię być zaskakiwana przez twórców. Lubię, kiedy świat przedstawiony różni się od tego, w którym żyjemy. Jednak za fantastyką i filmami przygodowymi nie przepadam jakoś szczególnie, nieraz tylko robię dla nich wyjątek. Poznajcie moją opinię na temat: 1000 lat po Ziemi .

TRZY METRY NAD NIEBEM (2010)

HISZPANIA | MELODRAMAT/DLA MŁODZIEŻY | 2010 Z produkcjami Hiszpańskimi jeszcze w sumie nie miałam przyjemności się zapoznać. Jednak w ramach mojego postanowienia na ten rok, sięgnęłam po Trzy metry nad niebem , film, który jest ekranizacją powieści o tym samym tytule autorstwa Federico Moccia. Co prawda książki nie czytałam, ale ze względu na to, że nie mam jej w planach, skusiłam się na ten film. 

Merida Waleczna (2012)

Tytuł: Merida Waleczna / Brave Premiera: 21 czerwca 2012 (świat), 17 sierpnia 2012 (Polska) Produkcja: USA Reżyseria: Mark Andrews, Brenda Chapman Scenariusz: Brenda Chapman, Irene Mecchi, Mark Andrews, Steve Purcell Reżyser dubbingu: Wojciech Paszkowski Dialogi w polskim dubbingu: Jakub Wecsile Bohaterowie: Merida – Dominika Kluźniak I Elinor – Dorota Segda Król Fergus – Andrzej Grabowski Lord Dingwall – Mieczysław Morański Lord MacGuffin – Sylwester Maciejewski Lord Macintosh – Krzysztof Kiersznowski Młody MacGuffin – Cezary Kwieciński Młody Macintosh – Jan Bzdawka Miałam dzisiaj tę przyjemność pójścia do kina ze swoją siostrzenicą. Mamy niedaleko – musiałyśmy tylko wyjść z domu, przejść kilka kroków, przez parking i... już byłyśmy na miejscu w mniej niż minutę. W tak doborowym towarzystwie, każda produkcja wychodzi jeszcze lepiej. A teraz, na świeżo po seansie opowiem Wam o Meridzie Walecznej , która porwała moje małe serduszko. Za