Przejdź do głównej zawartości

Opowieści tajemnicze i szalone | Edgar Allan Poe



Z opowiadaniami Edgara Allana Poego jak dotąd nie miałam do czynienia. Miałam je w planach, ale wiadomo jak to bywa z planami czytelniczymi, często się zmieniają. Jak tylko zobaczyłam perełkę od Wydawnictwa Nasza Księgarnia, musiałam ją mieć i natychmiast przeczytać.

I nie zawiodłam się.


Poe pisze w bardzo specyficzny, acz hipnotyzujący sposób. Potrafi zaskoczyć rozwojem wydarzeń w swoich historiach i ciekawie kreuje niebanalnych bohaterów. W zbiorze Opowiadania tajemnicze i szalone można przeczytać 4 tytuły: Czarny kot, Żaboskoczek, Maska czerwonej śmierci oraz Upadek domu Usherów. A moim faworytem chyba stał się Żaboskoczek, który ujął moje serduszko swoją prostotą i intrygującą zemstą.



To co najważniejsze, to książka jest naprawdę ładnie wydana. Znajduje się w niej ogrom ilustracji autorstwa Grisa Grimly'ego, które robią wrażenie i zachwycą niejednego fana książek wydanych w formie rysunkowej. Nie ma co ukrywać, pozycja ta będzie pięknie prezentować się na biblioteczce;)

Będę musiała zapoznać się z innymi dziełami autora, bo powyższe opowiadania mnie do tego zachęciły. Historie te są w moim, lekko psychodelicznym, klimacie. I myślę, że każdy, kto lubi takie mroczne, nie do końca wyjaśnione rzeczy, odnajdzie się w tych opowiadaniach.


Wchodźcie na stronę księgarni nieprzecztane.pl

Komentarze

  1. Ach! <3 Poe jest kultowy i to klasyka grozy w najczystszej postaci - cieszę się ogromnie, że Ci się spodobały te opowiadania! "Maska..." i "Dom..." należą do moich najulubieńszych.
    Ściskam,
    Olga

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiem czy to wstyd, ale nie miałam jeszcze styczności z twórczością autora. Myślę jednak, że ta pozycja byłaby idealna na sam początek, by rozpocząć tę przygodę. Zapisane :)

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Dziękuję za przeczytanie mojej recenzji. ;)
Zachęcam do dyskusji na temat powyższego tekstu! *.*

Zobacz również:

TO TYLKO SEKS? NAGA PRAWDA O NASZYCH PRAGNIENIACH | ANNA GOLAN, JUSTYNA S. MAJEWSKA

  Odnajdowanie swojej seksualności, a także szczera rozmowa o niej są bardzo ważne. Musimy nauczyć się, że seks nie może być tematem tabu, dlatego też sięgnęłam po To tylko seks? Naga prawda o naszych pragnieniach Anny Golan i Justyny Majewskiej, które w formie luźnej ale konkretnej rozmowy opowiadają czytelnikowi o intymnych relacjach ludzi. Im dalej, tym ciężej. Zaczyna się lekko, od historii ludzi, którzy zawsze na siebie czekali, albo o rodzajach płci psychicznej, jednak z każdym kolejnym rozdziałem autorki zgłębiają coraz trudniejsze tematy, z którymi trzeba się zmierzyć. Golan i Majewska komentują historie miłosne i łóżkowe ludzi, w kulturalny i nieoceniający sposób. Sugerują, jak która strona powinna zareagować co zrobić, aby polepszyć relacje. Z tych komentarzy nie rozbrzmiewa wszystkowiedzący, ekspercki ton, wręcz przeciwnie, jest po ludzku, zwyczajnie, ale z ogromem wiedzy, jaką autorki mogą przekazać czytelnikowi. Z książki To tylko seks? można wiele się nauczyć o relacja

GRZECHU WARTA | AGATA PRZYBYŁEK

Pora na zwieńczenie trylogii Nie zmienił się tylko blond . Pomimo tego, iż seria Agaty Przybyłek umiejscowiona jest w Sosenkach, to każda z części jest zupełnie inna, ma odmienny klimat. Pierwsza jest iście komediowa, a kolejne są coraz poważniejsze i nieco bardziej stonowane w swoich żartach. A przynajmniej ja odczułam znaczącą różnicę, jednak nie twierdzę, iż jest to coś złego. Akcja książki Grzechu warta toczy się sześć lat po zakończeniu poprzednich wydarzeń bohaterów Sosenek. Tym razem główną postacią jest Agata, córka Iwony. Agata wraca na wakacje do rodzinnego domu, jednak okazuje się, iż nie ma tam dla niej za bardzo miejsca i po serii totalnie odjechanych i abstrakcyjnych wydarzeń, postanawia pojechać na przerwę wakacyjną na studiach, do dziadków. Jednak tam również nie potrafi znaleźć dobrych wibracji, a traktowanie jej przez babcię niczym małe dziecko, w niczym nie pomaga. Dziewczyna postanawia znaleźć pracę, a ogłoszenie na jakie natrafia jest, delikatnie mówiąc, niecodzie

LISTY OD ASTROFIZYKA | NEIL DEGRASSE TYSON

  Raz na rok mój mąż ma na moim blogu wpis specjalny, a to za sprawą książek o Astrofizyce Neila DeGrasse Tysona. Sama jeszcze nie zdecydowałam się na zapoznanie się z tytułami tegoż autora, być może jeszcze jest na to za wcześnie, jednak mój Z. Jest fanem nauki i ową nauką się interesuje. Dla niego lektura pozycji o kosmosie to nie lada gratka, dlatego też ucieszyłam się (tak samo jak i mąż), że od wydawnictwa Insignis mogliśmy otrzymać Listy od Astrofizyka . Nie przedłużam już bardziej, zostawiam Was z krótką opinią na temat powyższego tytułu. Listy od Astrofizyka to kolejna już książka Neila DeGrasse Tysona wydana przez wydawnictwo Insignis po Astrofizyce dla zabieganych , Kosmicznych zachwytach , i Kosmicznych rozterkach . Kolejny raz wydanie jest perfekcyjne. Ładna, twarda okładka, idealny rozmiar, a jeśli chodzi o ilość stron - znowu jest ich za mało. Tematyka oraz treść książki mocno odbiegają od poprzednich tytułów. Dostajemy w niej zbiór listów, korespondencji czy wpisów z