Przejdź do głównej zawartości

POŁĄCZENI


Książki o tematyce erotycznej cieszą się bardzo dużym powodzeniem. Sama ostatnio po tego typu powieści sięgam, raz tego żałując, a raz nie. Tym razem miałam do czynienia z kolejną książką Laurelin Paige, czyli Połączeni. Uwolnij mnie.


Fabuła nie jest zbyt skomplikowana. Mamy dojrzałą kobietę, Gwen, która skupia się przede wszystkim na swojej pracy. Raczej nie posiada życia poza nią i nie wydaje się narzekać na ten stan rzeczy. Oczywiście do czasu, aż na jej drodze staje on, przystojny JC. Mężczyzna daje jej propozycję nie do odrzucenia, i tak, chodzi o seks.


Cieszy mnie bardzo to, że autorka nie skupia się tutaj na samych zbliżeniach Gwen z JC, tylko postanowiła rozbudować świat dookoła głównych bohaterów. Mamy więc dość interesującą historię Gwen i jej rodziny, a także rozterki na temat miłości, oczywiście.

Akcja książki Połączeni. Uwolnij mnie toczy się w tym samym świecie co w serii Uwikłani tejże autorki. Dlatego też niektóre osoby czy też wątki się powtarzają. W żaden sposób nie jest to nudne, wręcz przeciwnie, gdyż można dostrzec daną sytuację z nieco innej strony. Ogólnie Paige bardzo ciekawie pisze i lekko się to czyta, jednak nie jest ona mistrzynią ambitnych powieści. Stara się kobieta napisać coś, co miałoby być głębsze i powinno szokować czytelniczkę, jednak nie udaje jej się to do końca. Autorka intryguje, próbuje i znajduje ciekawe ścieżki i rozwiązania akcji dla bohaterów.

Osobiście jestem ciekawa kolejnej części z serii Połączeni i tego, co Laurelin Paige wymyśliła dla swoich bohaterów. Mam nadzieję, że nieco namiesza i nie będzie tak kolorowo i słodko jak to nieraz u niej bywa...



Komentarze

Zobacz również:

STATYSTYCZNIE RZECZ BIORĄC | JANINA BĄK

Do książki Janiny Bąk przymierzałam się od marca, jeszcze przed jej premierą. Jestem właśnie z tych opornych matematycznie, jednak zawsze statystyka była moim ulubionym działem, z którego mogłam sobie podciągnąć ocenę. Uff, na szczęście to już za mną. Skusiłam się na Statystycznie rzecz biorąc. Czyli ile trzeba zjeść czekolady żeby dostać Nobla , jednak lektura musiała nieco poczekać na swoją kolej. Musiałam chyba nabrać zaufania do autorki, polubić się z nią i dojrzeć do decyzji. Ostatecznie sięgnęłam po powyższą książkę dosyć spontanicznie, bowiem zaczęłam ją czytać córce do snu i praktycznie większość treści poznawałam czytając na głos. Polubienie się z Janiną Bąk na jej Instagramie i pokochanie jej poczucia humoru nie było zbyt trudne. Uwielbiam ją, jest niesamowicie inteligentną babką. Dlatego też wiedziałam, że czytanie Statystyki będzie i pożyteczne i zwyczajnie… przyjemne. I się nie myliłam. Autorka potrafi rozbawić czytelnika, przy okazji rzuca trafne spostrzeżenia na tema

AKCJA CZYTELNICZA CZYTAJ.PL

Kolejny raz wystartowała akcja czytelnicza Czytajpl, w tym roku jej hasłem przewodnim jest Znowu czytam!  Przez cały listopad na platformie Woblink jest dostępnych dwanaście darmowych książek, do posłuchania i/lub poczytania. 12 tytułów, to naprawdę dużo i jest w czym wybierać.  Sama bardzo lubię tę akcję, bo zawsze jestem w stanie znaleźć coś ciekawego dla siebie, a nawet - tak jak w zeszłym roku - odnaleźć genialny tytuł, w tym przypadku mam na myśli Chrobot Tomka Michniewicza. I na tę edycję również liczę, mam nadzieję, że wśród poniższej listy przesłucham coś ciekawego.  Jakub Ćwiek „Topiel” (Wydawnictwo Marginesy) Wojtek Drewniak „Historia bez cenzury 5. I straszno, i śmieszno – PRL” (Wydawnictwo Znak)  Paulina Hendel „Strażnik” (We Need YA)  Mikołaj Łoziński „Stramer” (Wydawnictwo Literackie)  Karolina Macios „Czarne morze” (Wielka Litera)  Andri Snær Magnason „O czasie i wodzie” (Karakter)  Jakub Małecki „Horyzont” (Wydawnictwo SQN)  Robert Małecki „Zadra” (Czwarta Strona)  Rem

CHWILOWA ANOMALIA. O CHOROBACH WSPÓŁISTNIEJĄCYCH NASZEGO ŚWIATA | TOMASZ MICHNIEWICZ

Po moim zeszłorocznym odkryciu i przesłuchaniu Chrobotu Tomasza Michniewicza, nie mogłam nie skusić się na Chwilową anomalię tegoż autora. Jak grzyby po deszczu wydawane są książki o tematyce pandemicznej, bo to chwytliwe jest, głośne, ale ja nadal staram się trzymać od nich z daleka. Czytałam jedynie Pandemię. Raport z frontu Pawła Kapusty, bo wiedziałam, że ta książka będzie dobra i rzetelna. W tym przypadku również wierzyłam, iż Michniewicz nie napisze niczego dla głośnego tytułu, aby złapać więcej czytelników. Chwilowa anomalia. O chorobach współistniejących naszego świata nie jest książką oczywistą, bo rozmowy przeprowadzane z zaproszonymi rozmówcami, profesorami, specjalistami i ekspertami w swoich dziedzinach nie są stricte pandemiczne, choć ostatecznie do tego tematu dążą. Jest to mądra książka, otwierająca oczy i tłumacząca wiele kwestii z ekonomi, technologii czy ze świata polityki. Dla mnie bardzo wartościowymi rozmowami były te z instruktorem psychologii konfliktu, Jacki