07 lipca 2016

ZABIERZ MNIE W PRZESTWORZA!



Miłość przychodzi znienacka. Zaskakuje, paraliżuje i odbiera zmysły. Pożądanie odbiera zdolność logicznego myślenia i realnego obserwowania świata.


Główna bohaterka książki Podniebny lot, autorstwa R. K. Lilley, wpadła w niemałą pułapkę właśnie pożądania i ogromnych emocji. Kiedy tylko zobaczyła Go na pokładzie samolotu, oniemiała, straciła rezon, zaczęła zachowywać się niczym jagnię. Jednak w porównaniu z nim, stewardesa, właśnie takim niewinnym jagnięciem była. Bianca, bo tak owej dziewczynie na imię, zwróciła szczególną uwagę na Jamesa. A James nie mógł przestać myśleć (głównie erotycznie!) o niej.

Powyższy tytuł, to kolejna książka erotyczna, jaką miałam okazję czytać. Występują w niej dziewica, przystojny i władczy miliarder oraz jego pokój zabaw. Brzmi znajomo, jednak to nie znany Grey, to pierwszy tom serii W przestworzach. Seksu w książce jest bardzo dużo i oczywiście, w wielu momentach owe sceny erotyczne nudzą. Zwłaszcza, że sama historia życiowa głównej bohaterki jest wciągająca i intrygująca. Dziewczyna ma za sobą ciężkie dzieciństwo i okres dorastania. Na szczęście, w odpowiednim momencie znalazła najlepszego i najwierniejszego przyjaciela, z którym się nie rozstaje. Stephan, to facet, którego chciałoby się mieć obok siebie, któremu każda kobieta powierzyłaby swoje sekrety, wiedząc, że może mu ufać. To najlepszy przyjaciel, jakiego można sobie wyobrazić. Ta relacja między Stephanem i Bianką mocno mnie urzekła i sprawiała, że dzięki niej, i dla niej właśnie, chciało mi się czytać tę książkę. Ale mrocznych sekretów w Podniebnym locie nie brakuje, bo James również swoje smutne rzeczy skrywa, a także związek Bianki i miliardera będzie trzymany w tajemnicy.


Pani Lilley pisze lekko i przyjemnie. W swojej książce stworzyła niebanalnych bohaterów, jednak sama historia erotyczna, raczej należy do infantylnych. Czyta się całość dobrze i szybko, bo momentami nie da się oderwać od lektury, jednak oczekiwałam czegoś więcej. Być może był to błąd z mojej strony, jednak po tak intrygującej przeszłości bohaterów, spodziewałam się nieco głębszej teraźniejszości, która nie będzie opierała się tylko na seksie. A jednak...

Przyznam szczerze, że pierwszy tom trylogii zakończył się dla mnie bardzo zaskakująco. Nie ukrywam, że mam ochotę sięgnąć po część kolejną, z czystej ciekawości, co też autorka wymyśliła dla głównej bohaterki. Jak też skomplikuje jej aktualne, dość poukładane życie. No tak, poukładane ono było przed pojawieniem się w nim Jamesa.  


3 komentarze:

  1. Książki erotyczne irytują mnie, ponieważ mam wrażenie, że autorzy nie rozumieją, że wszystko nie opiera się tylko na seksie. Najczęściej mają ciekawy pomysł, potrafią stworzyć naprawdę barwnych bohaterów, ale spłycają wszystko. Ta powieść nie przekonuje mnie do siebie, ale muszę przyznać, że relacja dwójki bohaterów zaintrygowała mnie i może dla niej dam szansę pierwszej części tego cyklu...
    Pozdrawiam :)
    http://lustrzananadzieja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Sama jestem ciekawa jak odbiorę te książkę, czeka już na mojej półce i na pewno zabieram ją na wakacje. Mam nadzieje że nie będę się nudzić :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie mojej recenzji. ;)
Zachęcam do dyskusji na temat powyższego tekstu! *.*

Zobacz również:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...