17 sierpnia 2014

KONFRONTACJA: CIEPŁE CIAŁA/WIECZNIE ŻYWY

Cześć!

Ostatnio mam zakręcony czas i wiele się dzieje, dlatego też prawie mnie tu nie ma. Nadal mam recenzenckie zaległości, ale ... ogarnę się za moment. Za mną właśnie znalezienie pracy, szkolenia i wyjazd do Zielonej Góry. 

Dzisiaj mam dla Was konfrontację książki Ciepłe ciała i filmu Wiecznie żywy. Jak sądzicie co mi bardziej przypadło do gustu? Książka czy film? 

Zapraszam do oglądania. 




2 komentarze:

  1. Ja pomimo i tak sięgnęłabym po książkę, film już mam za sobą, więc muszę sama ją sobie skonfrontować :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie mojej recenzji. ;)
Zachęcam do dyskusji na temat powyższego tekstu! *.*