Przejdź do głównej zawartości

Herbatka z książką, 4


Już czwarty raz, i niestety ostatni, publikuję wpis na temat herbat. Wszystkie, które miałam przyjemność pić, naprawdę mi smakowały - choć nie ukrywam, po jedne sięgam częściej, a po inne nieco rzadziej. Wolę raczej te słodkie, owocowe, choć mój gust w tej kwestii się zmienia co jakiś czas. 

Wszystko moje herbaciane opinie możecie przeczytać tutaj:

HERBATKA Z KSIĄŻKĄ: 1 | 2 | 3 |
W tym miejscu dziękuję serdecznie firmie Skworcu za udostępnienie napojów i możliwości ich posmakowania. 


Dzisiaj krótko opiszę moją przygodę z herbatą grejpfutową. Przyznam się szczerze, że do samego owocu mam mieszane odczucia i nie jestem w stanie go zjeść. Natomiast wszelkiego rodzaju soki czy lody o tym smaku uwielbiam. Dlatego też miałam tutaj dość duże wymagania. 
Aromat po otwarciu opakowania jest dość intensywny, odczuwalna jest tutaj nuta grejpgrutowa. Mieszanka wygląda zwyczajnie, raczej nie zachwyca. Są to ciemne wiórki [nie wiem jak to fachowo nazwać] przełamane nieco jaśniejszymi elementami. Raczej nie pobudza ona mojej wyobraźni co do smaku... Smakowo przypomina mi ona raczej zwykłą Earl Grey z lekkim posmakiem grejpfrutowym. Oczekiwałam raczej intensywnego, owocowego smaku, taki jaki lubię, a tego tutaj nie otrzymałam. A szkoda. Trochę się zawiodłam. Jednak nie jest źle i herbatę w całości wypiję. 

Za możliwość spróbowania tych pysznych herbat dziękuję: Skworcu

Komentarze

  1. Skoro twoim zdaniem herbata grejpfrutowa nie spełnia odpowiednich oczekiwań, to chyba nie będę jej próbować, tym bardziej, że na co dzień wolę inne smaki.

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Dziękuję za przeczytanie mojej recenzji. ;)
Zachęcam do dyskusji na temat powyższego tekstu! *.*

Zobacz również:

NIEWIARYGODNE (2019) | SERIAL NETFLIX

Zwykły, leniwy sobotni wieczór. Dziecko zasnęło, a rodzice siadają do kolacji. W planach miałam czytanie, ale postanowiliśmy do posiłku coś włączyć. Netflix. Padło na miniserial, który mieliśmy od jakiegoś czasu na liście. Na Niewiarygodne.

Pierwszy odcinek nas zmroził, i to dosłownie. Nie drgnęliśmy przez cały jego czas trwania, a po moich policzkach płynęły łzy. Tych emocji nie da się opisać. Już wiedziałam, że nici z czytania. Serial nas pochłonął i nie mogliśmy już skupić się na niczym innym. Dwa wieczory i osiem prawie godzinnych odcinków. Nieźle, bo nie mieliśmy maratonu serialowego od niemal roku. 

Niewiarygodne to historia dziewczyny, która została zgwałcona. To historia dziewczyny, która pod presją organów ścigania, odwołała swoje zeznania, tym samym tracąc swoją autentyczność, ale nie tylko. Straciła też swoje życie. Marie Adler, główna bohaterka, pomimo swojego młodego wieku ma na koncie wiele ciężkich przeżyć. Czy, paradoksalnie, to właśnie jej przeszłość zaowocowała tym,…

WILCZERKA | KATHERINE RUNDELL

Za mną już trzy książki Katherine Rundell: Dachołazy, które skradły moje serce, Odkrywca, który był całkiem okej. Dzisiejszą gwiazdą jest natomiast Wilczerka, która podobała mi się zdecydowanie najbardziej.
Śledząc wydarzenia w książce, zastanawiałam się, jakiej grupie wiekowej jest ona dedykowana. Nie brakuje w niej przemocy, brutalności a nawet rozlewu krwi. I dopiero kiedy przybliżyłam mężowi fabułę, uznał, iż jest to typowa baśń, którą mogą czytać i starsi i młodsi. I chyba to jest racja.
Główna bohaterka, dwunastoletnia Fieo, może pochwalić się ogromną odwagą. Razem z mamą mieszkają w chacie pośrodku lasu, a ich zajęciem jest opieka nad porzuconymi przez arystokrację, wcześniej nieznającymi dziczy, wilkami. Marina i Fieodora są wilczerkami, co niekoniecznie podoba się carowi. W następstwie tego, matka dziewczynki zostaje aresztowana, a dodatkowo, szalony generał Rakow, fan ognia, pali ich dom, a Fieo zostaje z niczym. Dwunastolatka postanawia zatem odbić rodzicielkę i zemścić się…

TRYLOGIA: DOMNIEMANIE NIEWINNOŚCI | WHITNEY G.

Nie wierzę, że mam za sobą romans, a na dodatek trylogię. Nie wierzę, że to jest taki... pikantny romans ociekający seksem. Czasami potrafię samą siebie zaskoczyć, bo potrzebowałam czegoś lekkiego, żeby na chwilę całkowicie się rozluźnić. I tego typu książki mają to do siebie, że wciągają, że nie pozwalają się odłożyć, bo przyciągają do siebie czytelniczkę i zmuszają do lektury. I sama dałam się złapać w pułapkę, do której świadomie się zbliżyłam. Dzisiaj krótko napiszę o całej trylogii Domniemanie niewinności Whitney G., w której skład wchodzą tytuły: Oskarżyciel, Niewinna, Prawo miłości. Jest to seria z prawniczym twistem, a każdy rozdział rozpoczyna się jednym słówkiem z dziedziny prawa i wyjaśnieniem go – przyjemne z pożytecznym – nauką. Nie będę omawiała każdej z książek z osobna, bo są one w specyficzny sposób napisane, a dodatkowo, szkoda by mi było za bardzo zdradzać fabułę drugiego i trzeciego tomu. 
Andrew jest prawnikiem, oczywiście bardzo dobrym. Ma za sobą trudne przejścia…