22 kwietnia 2013

Nie ufaj nikomu - Nicci French

NICCI FRENCH | NIE UFAJ NIKOMU | WYDAWNICTWO KSIĄŻNICA

Para brytyjskich pisarzy Nicci Gerard i Sean French tworząca pod pseudonimem Nicci French potrafi dostarczyć mi wiele emocji swoją prozą i psychologicznymi wątkami. Każda ich książka, którą jak dotąd miałam przyjemność czytać okazywała się nietuzinkowa i niesamowicie wciągająca. Tym razem nie było inaczej. Nie ufaj nikomu to wstrząsający thriller psychologiczny, który pokazuje, że miłość potrafi być bezgraniczna i nieraz bolesna.


Bonnie Graham została poproszona przez swoją znajomą, Danielle, o zagranie na jej weselu kilku utworów. Główna bohaterka kiedyś grała w zespole, a aktualnie uczy muzyki w liceum. Bonnie angażuje się w to przedsięwzięcie i prosi znajomych oraz byłego ucznia i jego ojca o pomoc. Do stworzonej, nieco chaotycznej grupy dołącza muzyk, Hayden, dodający charakteru temu, co tworzy reszta zespołu. Książka jednak rozpoczyna się tajemniczo i zaskakująco. Bonnie stoi przed ciałem mężczyzny i prosi swoją przyjaciółkę o pomoc, żeby pozbyć się go. Czy to znaczy, że kobieta popełniła przestępstwo? Życie Hayden'a, bowiem on jest owym nieboszczykiem w pokoju, nie było usłane różami, miał wiele wrogów i nie był ustatkowany. Wiemy też, że razem z główną bohaterką spotykali się prywatnie w tajemnicy przed członkami zespołu, i tworzyli coś na podobieństwo przelotnego romansu.. Graham boi się, że będzie pierwszą podejrzaną o morderstwo i dlatego ryzykuje i błaga Sonię o tę ogromną przysługę.

Nic w Nie ufaj nikomu nie jest oczywiste i powiedziane wprost. Wiele tutaj zagadek i zwrotów akcji, jednak wszystko jest poprowadzone spokojnym rytmem, przez co pewnie większość czytelników będzie miała trudność z przejściem przez tę lekturę. Nicci French mają swój specyficzny sposób przedstawiania rzeczywistości, do której po prostu należy przywyknąć. Ja się przyzwyczaiłam do ich stylu i szczerze go polubiłam. Lubię ich nieraz brutalnie rzeczywisty obraz świata, niemożliwych i nieprzewidywalnych bohaterów i ogrom wrażeń serwowanych mnie, czytelniczce. W tej książce przeplatają się nawzajem wydarzenia sprzed śmierci Hayden'a z tym, co się dzieje po zniknięciu mężczyzny. Nikt bowiem oprócz Bonnie i Soni nie zna prawdy. Główna bohaterka nie potrafi wrócić do normalności, zamyka się w sobie, a także odczuwa strach, kiedy dostaje przesyłkę ze swoją torebką, którą musiała wcześniej zgubić. Czy to znaczy, że ktoś wie o tym co zrobiła? A właściwie, co ona zrobiła? Niebawem ciało debata zostaje odnalezione i rozpoczyna się śledztwo i wiele prawd wyjdzie na jaw.

Nicci Gerard i Sean French utrzymują swoich czytelników w niepewności do samego końca, zaskakując co krok. Nie ufaj nikomu jak dla mnie, jest naprawdę świetnie zaplanowaną i napisaną powieścią, gdzie istnieją ludzie bez skrupułów a także tacy, którzy przekraczają własne moralne granice. Zobaczymy tutaj naprawdę dobrze wykreowane postaci, z których każda jest różna, ale jednocześnie niewyidealizowana. W stylu tych pisarzy jest coś takiego, że można im uwierzyć, nie pokazują niczego pięknego, czy zbyt dobrego. Ukazują tę gorszą, brzydszą stronę wydarzeń, tę nieco ciemniejszą i niebezpieczną. I tym właśnie porwali moje czytelnicze serce. Osobiście polecam Nie ufaj nikomu fanom tych autorów, gatunku oraz tym, którzy chcą przeczytać coś wartego uwagi. 

KSIĄŻKA Z PÓŁKI


 Baza recenzji Syndykatu Zbrodni w Bibliotece  

14 komentarzy:

  1. Jeśli "Nie ufaj nikomu" jest zbliżona do "Złap mnie, nim upadnę", to po prostu MUSZĘ ją przeczytać ;). Lubię tego typu książki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie, subiektywnie, "Nie ufaj nikomu" jest lepsza. "Złap mnie, nic upadnę" nieco mnie męczyła, ale tez się podobała. ;)

      Usuń
  2. Świetna książka, jak do tej pory ten duet pisarski mnie rozczarował :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Z tego co czytam zapowiada się całkiem interesująca lektura :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zaciekawiłaś mnie i to bardzo. Muszę koniecznie dorwać w swoje ręce tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nicci French...chyba kiedyś widziałem te nazwisko na jakiejś wyprzedaży ;-) Bardzo obiecująco to brzmi, chętnie kiedyś przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem, warto sięgnąć po ten tytuł ;)

      Usuń
  6. Moja mama uwielbia książki autorstwa tego dueatu, ale ja jakoś nadal nie miałam okazji się z nimi zapoznać. Może wkrótce... :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za przeczytanie mojej recenzji. ;)
Zachęcam do dyskusji na temat powyższego tekstu! *.*

Zobacz również:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...