Przejdź do głównej zawartości

Wyniki konkursu z Instytutem Wydawniczym Erica

Witam Was Cieplutko. ;) 

Pogoda taka ładna za oknem, aż chce się iść na spacer. Przede mną jeszcze dwa najgorsze egzaminy i będę miała wakacje. Naprawdę nie mogę się ich doczekać! Ale nie o tym miałam Wam dzisiaj opowiadać.

Muszę na początku Wam podziękować za chęć wzięcia udziału w konkursie i za odpowiedzi. Było Was czterdzieści osób i naprawdę żałuję, że 37 z Was zostanie bez nagrody! Przyznam szczerze, że najwięcej z Was w dzieciństwie czytało: Anię z Zielonego Wzgórza oraz Dzieci z Bullerbyn. Mało kto wskazywał inne lektury i to było bardzo ciekawe. Sama powiedziałabym, że moimi ulubionymi lekturami były wiersza Jana Brzechwy i Juliana Tuwima. Uwielbiałam je czytać i samej i z kimś. ;) 

A teraz do rzeczy! Kto zwyciężył? Kto otrzyma książkę: Carska Roszada











Jak widać, zwyciężyły dwie osoby bez bloga. A jedna, czyli Anek7 jest chyba bloggerką dobrze znaną. ;) Gratuluje wszystkim. Skontaktuję się z Wami przez pocztę email. 



Komentarze

  1. serdecznie gratuluję choć zazdrość mnie zżera, takie wspaniałe książki ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję :) Szkoda, że i tym razem nie udało mi się wygrać - cóż, ale przynajmniej już mam zaliczoną sesję :P. Trzymam kciuki, żeby udało ci się zaliczyć. Pozdrawiam! :* :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję i szkoda, że i tym razem mi się nie udało ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję zwycięzcom!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję zwycięzcom i zapraszam do uczestnictwa w moim konkursie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. An, gratuluję :) pozostałym dwóm osobom również gratuluję i miłej lektury życzę. Tobie dziękuję za zabawę i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Dziękuję za przeczytanie mojej recenzji. ;)
Zachęcam do dyskusji na temat powyższego tekstu! *.*

Zobacz również:

NIEWIARYGODNE (2019) | SERIAL NETFLIX

Zwykły, leniwy sobotni wieczór. Dziecko zasnęło, a rodzice siadają do kolacji. W planach miałam czytanie, ale postanowiliśmy do posiłku coś włączyć. Netflix. Padło na miniserial, który mieliśmy od jakiegoś czasu na liście. Na Niewiarygodne.

Pierwszy odcinek nas zmroził, i to dosłownie. Nie drgnęliśmy przez cały jego czas trwania, a po moich policzkach płynęły łzy. Tych emocji nie da się opisać. Już wiedziałam, że nici z czytania. Serial nas pochłonął i nie mogliśmy już skupić się na niczym innym. Dwa wieczory i osiem prawie godzinnych odcinków. Nieźle, bo nie mieliśmy maratonu serialowego od niemal roku. 

Niewiarygodne to historia dziewczyny, która została zgwałcona. To historia dziewczyny, która pod presją organów ścigania, odwołała swoje zeznania, tym samym tracąc swoją autentyczność, ale nie tylko. Straciła też swoje życie. Marie Adler, główna bohaterka, pomimo swojego młodego wieku ma na koncie wiele ciężkich przeżyć. Czy, paradoksalnie, to właśnie jej przeszłość zaowocowała tym,…

WILCZERKA | KATHERINE RUNDELL

Za mną już trzy książki Katherine Rundell: Dachołazy, które skradły moje serce, Odkrywca, który był całkiem okej. Dzisiejszą gwiazdą jest natomiast Wilczerka, która podobała mi się zdecydowanie najbardziej.
Śledząc wydarzenia w książce, zastanawiałam się, jakiej grupie wiekowej jest ona dedykowana. Nie brakuje w niej przemocy, brutalności a nawet rozlewu krwi. I dopiero kiedy przybliżyłam mężowi fabułę, uznał, iż jest to typowa baśń, którą mogą czytać i starsi i młodsi. I chyba to jest racja.
Główna bohaterka, dwunastoletnia Fieo, może pochwalić się ogromną odwagą. Razem z mamą mieszkają w chacie pośrodku lasu, a ich zajęciem jest opieka nad porzuconymi przez arystokrację, wcześniej nieznającymi dziczy, wilkami. Marina i Fieodora są wilczerkami, co niekoniecznie podoba się carowi. W następstwie tego, matka dziewczynki zostaje aresztowana, a dodatkowo, szalony generał Rakow, fan ognia, pali ich dom, a Fieo zostaje z niczym. Dwunastolatka postanawia zatem odbić rodzicielkę i zemścić się…

TRYLOGIA: DOMNIEMANIE NIEWINNOŚCI | WHITNEY G.

Nie wierzę, że mam za sobą romans, a na dodatek trylogię. Nie wierzę, że to jest taki... pikantny romans ociekający seksem. Czasami potrafię samą siebie zaskoczyć, bo potrzebowałam czegoś lekkiego, żeby na chwilę całkowicie się rozluźnić. I tego typu książki mają to do siebie, że wciągają, że nie pozwalają się odłożyć, bo przyciągają do siebie czytelniczkę i zmuszają do lektury. I sama dałam się złapać w pułapkę, do której świadomie się zbliżyłam. Dzisiaj krótko napiszę o całej trylogii Domniemanie niewinności Whitney G., w której skład wchodzą tytuły: Oskarżyciel, Niewinna, Prawo miłości. Jest to seria z prawniczym twistem, a każdy rozdział rozpoczyna się jednym słówkiem z dziedziny prawa i wyjaśnieniem go – przyjemne z pożytecznym – nauką. Nie będę omawiała każdej z książek z osobna, bo są one w specyficzny sposób napisane, a dodatkowo, szkoda by mi było za bardzo zdradzać fabułę drugiego i trzeciego tomu. 
Andrew jest prawnikiem, oczywiście bardzo dobrym. Ma za sobą trudne przejścia…