Przejdź do głównej zawartości

Kilka słów na temat ... Miejskiej Wystawy

Witam Was Serdecznie. ;) 

Dzisiejszy post kolejny raz nie będzie dotyczył książek. Wiem, wiem, coraz bardziej mieszam i kombinuję, ale to za sprawą swojej chęci ukulturalnienia się. ;) Ale do rzeczy... 

W Domu Kultury w mojej miejscowości, co jakiś czas można zobaczyć różnego typu wystawki. Raz są to obrazy dziecięce, raz konkursowe prace, albo dzieła tutejszych mieszkańców. Tym razem, chętni mają okazję zobaczyć konglomeraty rysunkowo - malarskie Andrzeja Madeja. Są one różnorodne, zawierają w sobie zarówno portrety, jak i obrazy związane z morzem, kwiatami oraz erotyki. 















Wybaczcie mi jakość zdjęć, ale były robione telefonem. 


Myślę, że takie wystawy są bardzo ciekawą inicjatywą. Jednak wydaje mi się, że jest to za mało rozgłaszane i mało kto tak naprawdę je ogląda. Wydaje mi się także, że dla miłośników sztuki nie ma problemu, podejść do miejsca wystawy i zobaczyć, czy być może nie widnieje na niej coś nowego. 

Mam jeszcze dla Was jedną informację, mianowicie, założyłam następnego bloga, który tym razem dotyczy bardziej sfery kosmetycznej. Zapraszam na niego wszystkich. ;) LINK




Komentarze

  1. bardzo dobrze zrobiłaś wspominając o wystawie.
    pozdrawiam wieczornie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie przepadam za malarstwem, ale zgadzam się, że ukulturalnienie ważną rzeczą jest. ;) Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie przepadam, ale zawsze zwracam uwage na te wystawy. ;)

      Usuń

Publikowanie komentarza

Dziękuję za przeczytanie mojej recenzji. ;)
Zachęcam do dyskusji na temat powyższego tekstu! *.*

Zobacz również:

GRZECHU WARTA | AGATA PRZYBYŁEK

Pora na zwieńczenie trylogii Nie zmienił się tylko blond . Pomimo tego, iż seria Agaty Przybyłek umiejscowiona jest w Sosenkach, to każda z części jest zupełnie inna, ma odmienny klimat. Pierwsza jest iście komediowa, a kolejne są coraz poważniejsze i nieco bardziej stonowane w swoich żartach. A przynajmniej ja odczułam znaczącą różnicę, jednak nie twierdzę, iż jest to coś złego. Akcja książki Grzechu warta toczy się sześć lat po zakończeniu poprzednich wydarzeń bohaterów Sosenek. Tym razem główną postacią jest Agata, córka Iwony. Agata wraca na wakacje do rodzinnego domu, jednak okazuje się, iż nie ma tam dla niej za bardzo miejsca i po serii totalnie odjechanych i abstrakcyjnych wydarzeń, postanawia pojechać na przerwę wakacyjną na studiach, do dziadków. Jednak tam również nie potrafi znaleźć dobrych wibracji, a traktowanie jej przez babcię niczym małe dziecko, w niczym nie pomaga. Dziewczyna postanawia znaleźć pracę, a ogłoszenie na jakie natrafia jest, delikatnie mówiąc, niecodzie

LISTY OD ASTROFIZYKA | NEIL DEGRASSE TYSON

  Raz na rok mój mąż ma na moim blogu wpis specjalny, a to za sprawą książek o Astrofizyce Neila DeGrasse Tysona. Sama jeszcze nie zdecydowałam się na zapoznanie się z tytułami tegoż autora, być może jeszcze jest na to za wcześnie, jednak mój Z. Jest fanem nauki i ową nauką się interesuje. Dla niego lektura pozycji o kosmosie to nie lada gratka, dlatego też ucieszyłam się (tak samo jak i mąż), że od wydawnictwa Insignis mogliśmy otrzymać Listy od Astrofizyka . Nie przedłużam już bardziej, zostawiam Was z krótką opinią na temat powyższego tytułu. Listy od Astrofizyka to kolejna już książka Neila DeGrasse Tysona wydana przez wydawnictwo Insignis po Astrofizyce dla zabieganych , Kosmicznych zachwytach , i Kosmicznych rozterkach . Kolejny raz wydanie jest perfekcyjne. Ładna, twarda okładka, idealny rozmiar, a jeśli chodzi o ilość stron - znowu jest ich za mało. Tematyka oraz treść książki mocno odbiegają od poprzednich tytułów. Dostajemy w niej zbiór listów, korespondencji czy wpisów z

TO TYLKO SEKS? NAGA PRAWDA O NASZYCH PRAGNIENIACH | ANNA GOLAN, JUSTYNA S. MAJEWSKA

  Odnajdowanie swojej seksualności, a także szczera rozmowa o niej są bardzo ważne. Musimy nauczyć się, że seks nie może być tematem tabu, dlatego też sięgnęłam po To tylko seks? Naga prawda o naszych pragnieniach Anny Golan i Justyny Majewskiej, które w formie luźnej ale konkretnej rozmowy opowiadają czytelnikowi o intymnych relacjach ludzi. Im dalej, tym ciężej. Zaczyna się lekko, od historii ludzi, którzy zawsze na siebie czekali, albo o rodzajach płci psychicznej, jednak z każdym kolejnym rozdziałem autorki zgłębiają coraz trudniejsze tematy, z którymi trzeba się zmierzyć. Golan i Majewska komentują historie miłosne i łóżkowe ludzi, w kulturalny i nieoceniający sposób. Sugerują, jak która strona powinna zareagować co zrobić, aby polepszyć relacje. Z tych komentarzy nie rozbrzmiewa wszystkowiedzący, ekspercki ton, wręcz przeciwnie, jest po ludzku, zwyczajnie, ale z ogromem wiedzy, jaką autorki mogą przekazać czytelnikowi. Z książki To tylko seks? można wiele się nauczyć o relacja