Przejdź do głównej zawartości

Stosik sierpniowy - numer osiem.

Obiecałam sobie, że w sierpniu nie będę miała żadnego stosiku. Jednak obietnice swoja zerwałam. I komu teraz mogę ufać, skoro sama sobie już nie mogę? Prezentuję Wam lektury, które do mnie przywędrowały w ciągu tego miesiąca. Z każdej z nich jestem bardzo dumna. !

Zakupione w Księgarni Kumiko. Skorzystałam z okazji, że zajęłam trzecie miejsce w konkursie na recenzje tygodnia na portalu nakanapie.pl i otrzymałam bon na darmową przesyłkę.

Cristina López Barrio - Ogród wiecznej wiosny.

Ewa Stec - Polowanie na Perpetuę.

Candace Bushnell - Za wszelką cenę.



Od Wydawnictwa Replika

Jonathan Nasaw - Dziewczyny, których pożądał. - Właśnie ją czytam. Bardzo mnie wciągnęła. Mam tylko nadzieję, że mnie nie zawiedzie. ;) Tę pozycję naprawdę polecam.

Agnieszka Pietrzyk - Pałac tajemnic.

Renata L. Górska - Cztery pory lata.

Anna Klejzerowicz - Cień gejszy. - Recenzję mieliście okazję już przeczytać. <link>



Od Instytutu Wydawniczego Erica:

 Romuald Pawlak - Inne Okręty.

Aleksander Wierny - Światło.

Bernard Cornwell - Ostatnie Królestwo oraz Zwiastun Burzy.







Marcus Sakey - Dobrzy ludzie. - Przeczytana. Wczoraj umieściłam recenzję tutaj na blogu. <link>




Tore Renberg - Człowiek, który pokochał Yngvego. - Długo czekałam na tę książkę, aż się doczekałam. ;)




Marcel Pagnol - Żona piekarza. - Moje małe wyzwanie, gdyż nie jest to zwykła 
proza. Zobaczymy jak mi się spodoba. ;)




 

Opracowanie zbiorowe - Książki moja miłość. - E-book'a przekazała mi pani Agata Wiśniewska, za co bardzo dziękuję. "Książki moja miłość" zostało już przeze mnie przeczytane oraz opublikowane na blogu. <link>


Dziękuję bardzo wydawnictwom oraz Księgarniom za zaufanie, chęć oraz możliwość współpracy. ;)

  • Zapraszam wszystkich do Internetowej Księgarni Poczytajka:

  • Jutro Możecie spodziewać się recenzji książki Jonathana Nasaw: "Dziewczyny, których pożądał". 

Komentarze

  1. Książki od wydawnictwo po cichutku Ci zabieram i ten "Cień gejszy"... Muszę go dorwać!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ile nowych książek!! Gratuluję i życzę przyjemnego czytania!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo, bardzo zazdroszczę "Dziewczyn, których pożądał". Strasznie mnie ciągnie do tej książki. ;)

    Śliczny stos. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Stosy prezentują się naprawdę wspaniale i dorodnie :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładne stosiki ;pp Chociaż niektórych książek nie kojarzę xD

    OdpowiedzUsuń
  6. Sporo tego! Niedawno tez kupiłam "Polowanie na Perpetuę" i także w kumiko, mam nadzieję, że będzie ciekawa:0 Reszta zapowiada się równie wspaniale! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. "Polowanie na Perpetuę" planowałam kupić jakiś czas temu ;) Trzeba będzie to nadrobić ;)

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Dziękuję za przeczytanie mojej recenzji. ;)
Zachęcam do dyskusji na temat powyższego tekstu! *.*

Zobacz również:

GDYBYM MOGŁA KUPOWAĆ KSIĄŻKI, TO BYM SIĘ SKUSIŁA #4

Dzień dobry moi mili!Mam wrażenie, że w tym roku zrobiłam dla siebie najlepszą rzecz jaką mogłam zrobić, a mianowicie założyłam konto na Legimi. A końcem 2018 roku stworzyłam swój profil na Storytel. Te dwie decyzje zaowocowały u mnie zmianą stosunku do książek i ich formy. Dzisiaj nie będę pisać stricte o powyższych aplikacjach, wspomnę natomiast o kilku książkach, na które z chęcią bym się skusiła w najbliższym czasie, czyli mowa będzie o premierach książkowych. Jednym z moich postanowień na ten (jakże cudowny dla całego świata!) 2020 rok było nie kupowanie żadnych książek. I faktycznie owego postanowienia się trzymam, dlatego seria o interesujących mnie zapowiedziach książkowych nazywa się Gdybym mogła kupować książki, to bym się skusiła. Nie szukam aktualnie jakichś najlepszych ofert sprzedaży, nie śledzę wyprzedaży książkowych, w ogóle mnie nie kuszą promocje. Naprawdę. Jak wiem, że jakaś interesująca mnie książka ma premierę, w pierwszej kolejności sprawdzam Legimi. Jeżeli jest …

OFFLINE. JAK DZIĘKI ŻYCIU BEZ PIENIĘDZY I TECHNOLOGII ODZYSKAŁEM WOLNOŚĆ I SZCZĘŚCIE | MARK BOYLE

Nie da się nie zauważyć, że technologia zawłaszcza sobie naszą codzienność, że jesteśmy od niej uzależnieni. Z jednej strony spełnia ona swoją, chyba najbardziej promowaną, funkcję, czyli zbliża do siebie ludzi, którzy mogą się ze sobą kontaktować niezależnie od miejsca zamieszkania. Z drugiej jednak strony, oddala ona ludzi od siebie. Sama nie mogę patrzeć na to, jak ludzie zamiast ze sobą rozmawiać, wpatrują się w ekrany. Albo kiedy turyści zamiast korzystać z wypoczynku i przeżywać atrakcje, oglądać je własnymi oczami, np. w oceanarium, wszystko nagrywają i oglądają przez ekran telefonu. Po co?

Technologia to jedno, ale sama elektryczność w naszym życiu zakorzeniła się w tak oczywisty i bezpardonowy sposób, że nie wyobrażam sobie przetrwania bez niej. Tak, przetrwania. Mogłabym odciąć się na kilka dni od energii, technologii, ale byłaby to forma rozrywki, wyciszenia tudzież zebrania myśli, a nie sposób na nowe życie. A jednak znalazł się człowiek, który postanowił skończyć z typow…

UNORTHODOX (2020)

Po naszej rewelacyjnej, choć nie łatwej przygodzie z serialem Niemożliwe, skusiliśmy się z mężem na obejrzenie Unorthodox, o którym jest dość głośno ostatnio. Tym razem serial ma cztery odcinki, więc można całość zobaczyć w jeden – dwa wieczory.

Nie było łatwo, powiem szczerze. A jest to związane z tematyką, jaką podejmuje produkcja. Jednak postanowiliśmy z mężem przebrnąć przez serial, bowiem uznaliśmy, że dla prawdy warto się czasem lekko pomęczyć. Tak, serial Unorthodox jest inspirowany prawdziwymi wydarzeniami opisanymi w książce Deborah Feldman o tym samym tytule. Jak się po czasie okazało, słowo inspiracja jest dość kluczowe, co zdecydowanie może być ogromnym minusem całości.

Główna bohaterka Estera ucieka z Nowego Jorku od swojego męża, od społeczności ortodoksyjnych Żydów, w której żyje. Trafia do Berlina, gdzie spotyka otwartych ludzi ze szkoły muzycznej i dostaje od nich całe mnóstwo pomocy. Serial charakteryzuje się masą zbiegów okoliczności, bo nie da się ukryć, główna b…